MMA PLBoksAwantura na gali boksu! Kabayel apeluje: To zabija boks, ci ludzie popsuli mi radość… [WIDEO]

Awantura na gali boksu! Kabayel apeluje: To zabija boks, ci ludzie popsuli mi radość… [WIDEO]

Nie tak Agit Kabayel (21-0, 13 KO) wyobrażał sobie świętowanie po  zwycięstwie przed własną publicznością. Po walce 28-latka doszło do awantury – na hali fruwały krzesła. Kabayel wziął mikrofon i próbował uspokoić całą sytuację, lecz nie okazało się to proste…

Już niebawem możemy spodziewać się dużej walki z udziałem Kabayela, który pozostaje dalej niepokonany. Warto zaznaczyć, że reprezentant Niemiec jest coraz wyżej w rankingach. Na swoim koncie Agit ma choćby cenne zwycięstwo nad Dereckiem Chisorą czy Andriy’em Rudenką.

Awantura na gali boksu!

Agit Kabayel (21-0, 13 KO) w sobotę w Magdeburgu stoczył następny pojedynek przed własną publicznością. 28-latek tym razem po 12-rundach pewną jednogłośną decyzją sędziów pokonał weterana – Kevina Johnsona (35-18-1, 19 KO).

Po walce doszło do awantury! Kibice zaczęli bić się z ochroną (miało w tym uczestniczyć około 50 osób). Powodem miało być zaatakowanie kibica poruszającego się na wózku inwalidzkim.

Miało dojść do wywiadu, ale nie był on możliwy ze względu na panującą sytuację na trybunach. Kabayel postanowił wziąć mikrofon i uspokoić zapędy dwóch stron. Ostatecznie Agit zapewnił, że nie w taki sposób chciałby świętować zwycięstwo, a takie zachowania niszczą sport.

To zabija boks. Ci ludzie popsuli mi radość ze zwycięstwa. Jestem bardzo smutny

Cała walka i awantura w materiale poniżej:

Zobacz także:

Mamed Khalidov chętny na starcie z Pudzianowskim: Mariusz jest 100% zawodnikiem! Co wy na to?

To się dzieje naprawdę! Mamed Khalidov (35-7-2) w swojej barwnej karierze wielokrotnie stawał przed dużymi wyzwaniami. Olsztynianin wyraził chęć na starcie z… Mariuszem Pudzianowskim (15-7). O takiej walce wspomina się już nie pierwszy raz!

Michał Kita komentuje nagranie, na którym niecenzuralnie nazywa sędziego Brondera: Przepraszam! Widzieliście?

Zawodnik wagi ciężkiej Michał Kita komentuje nagranie, na którym w niecenzuralnych słowach nazwał sędziego Tomasza Brondera sędziującego jego walkę z Darko Stosicem na KSW 61.