MMA PLFAME MMAAgresywny mężczyzna przerywa live’a Roślika! Zawodnik FAME MMA w kompletnym szoku!

Agresywny mężczyzna przerywa live’a Roślika! Zawodnik FAME MMA w kompletnym szoku!

Amadeusz Roślik przebywa aktualnie w Tajlandii, gdzie miał w głównej mierze przygotowywać się do najbliższej walki. ”Ferrari” podczas gali FAME MMA ma stanął przed największym wyzwaniem w dotychczasowej przygodzie – już niebawem poznamy jego przeciwnika.

Ferrari

 Roślik postanowił, że wykorzysta pobyt w Tajlandii i zobaczymy lajvy w jego wykonaniu na Twitchu, YouTubie oraz Kicku. Ostatnia transmisja na żywo została przerwana, bowiem w ich pokoju niespodziewanie pojawił się pewny mężczyzna. Zawodnik FAME MMA był w kompletnym szoku.

Roślik ostatni pojedynek stoczył na gali FAME MMA 16. Podopieczny Mirosława Oknińskiego bez problemów w pierwszej odsłonie zdemolował Mariusza ”Hejtera” Słońskiego.

Wcześniej popularny ”Ferrari” na gali High League znokautował Pawła Bombę.

Ferrari w kompletnym szoku!

Amadeusz Roślik był kompletnie zaskoczony całą sytuacją. Transmisja została przerwana.

Podczas dzisiejszej nocnej transmisji Amadeusza ”Ferrariego” Roślika na kanale ”TRANS TV” do pokoju hotelowego wtargnął agresywny napastnik wraz z kamerą.  Transmisja w tamtym momencie została momentalnie przerwana, a na ten moment nie wiadomo co się dalej stało

Amadeusz na insta stories zapowiedział kolejnego lajva, gdzie zapewne zamierza skomentować całą sytuację.

Zobacz także:

Khamzat Chimaev wyśmiany przez zawodników UFC! Czeczen sugerował, że nikt nie chce z nim walczyć! Widzieliście?

Minął jeden dzień od publikacji na stronie MMA.PL wypowiedzi, w której Khamzat Chimaev zasugerował, że nikt z dywizji średniej i półśredniej nie chce z nim walczyć i nadal pozostaje bez konkretnego zestawienia.

Mateusz Gamrot nie jest zainteresowany walką z Pimblettem: Nie przyszedłem do UFC, by zostać gwiazdą medialną! Co wy na to?

Mateusz Gamrot nie jest zainteresowany walką z Pimblettem: Nie przyszedłem do UFC, by zostać gwiazdą medialną! Co wy na to?

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis