Jeden z potencjalnych pretendentów do walki o pas mistrzowski wagi półciężkiej – Jimi Manuwa (17-2) upomina się o możliwość rywalizacji z czempionem – Danielem Cormierem (19-1). 

Brytyjczyk co prawda obawia się o osobę Jona Jonesa (22-1), który coraz częściej wymieniany jest jako potencjalny kolejny rywal „DC”, ale – jak sam mówi – to on bardziej zasługuje na walkę o pas mistrzowski:

„Nie chciałem, żeby Jon Jones podskakiwał i oczekiwał walki o pas. To ja pracowałem ciężko, nokautowałem ludzi i dlatego wierzę, że zasługuję na walkę o tytuł.

On co prawda jest najlepszym zawodnikiem w historii, ale wypadł na rok, czy tam dwa. On potrzebuje walki na przetarcie, musi się rozgrzać przed walką o pas. Będzie mnie jego osoba niepokoiła, ale koniec końców, nie muszę się tym przejmować bardzo, bo mam inne opcje i możliwości.”

Pitbull Sports