MMA PLBez kategoriiWyniki: K1 Hero’s MWGP Finals

Wyniki: K1 Hero’s MWGP Finals

heros_20050706_main.jpg

Niby jest biały ring, niby są 10-minutowe rundy, niby widownia uprawia martwą ciszę podczas walki z niewielkim wyjątkami. Niby nie ma All-American Goldie’go i Łysego Zarządcy. Niby wszystko to w Japonii, ale to jeszcze nie to. Wyniki + garść przemyśleń:

Wstęp nie był przypadkowy – można mówić już o reaktywacji Pride, ale jeszcze nie kwalifikuje się to na główny news tygodnia i wychwalanie FEG (właściciel K1 i K1 Hero’s) pod niebiosa. Jest dobrze, jest alternatywa, ale to jeszcze nie to.

Najpierw fakty:

  1. Gesias “JZ” Calvancanti def. Andre Dida by Submission (Armbar) at 4:48, R1
  2. Norifumi “Kid” Yamamoto def. Bibiano Fernandes by Unanimous Decision
  3. Kazushi Sakuraba def. Katsuyori Shibata by Submission (Armbar) at 6:20, R1
  4. Sergei Kharitonov def. Alistair Overeem by TKO (Strikes) at 4:21, R1
  5. Melvin Manhoef def. Fabio Silva by TKO (Strikes) at 1:00, R1
  6. Dong Sik Yoon def. Zelg Galesic by Submission (Armbar) at 1:29, R1
  7. Ikuhisa Minowa def. Kevin Casey by TKO (Strikes) at 0:42, R2
  8. Gesias “JZ” Calvancanti def. Vitor “Shaolin” Ribeiro by TKO (Strikes) at 0:35, R1
  9. Andre Dida def. Caol Uno by Unanimous Decision
  10. Kazuyuki Miyata def. Harvey Harra by Submission (Armbar) at 1:13, R1
  11. Takenori Sato def. Kenji Nagai by Submission (Armbar) at 2:40, R1

Teraz narzekanie: K1 Hero’s robi mądry i naturalny krok w rozwoju – próbuje udawać swojego odwiecznego rywala na rodzimym rynku, czyli świętej pamięci Pride. Robi to umiejętnie, ale jest kilka przeszkód, dla których jeszcze nie jestem ich największym fanem i ciągle z wypiekami czekam na gale UFC bardziej, niż na te, które serwuje mi FEG.

Zasady – skoro nie ma komisji, to dlaczego nie ma stompów i kolan w parterze? Być może umowa z TV tego zabrania (cholera go wie, jakie prawo jest w Korei, która jest gigantycznym rynkiem zbytu dla K1)?

Przykre momenty – ot, taka zgrabna nazwa dla gloryfikacji bądź co bądź genialnego Kida. W pewnym momencie 4 sędziów pomagało Kidowi nie dając Bibiano ustawić się w pozycji, w jakiej została przerwana walka. Analogicznie w walce Uno (mniejsza, ale ciągle wielka gwiazda w Japonii) – kiedy Uno był w tarapatach, walkę kilka razy przerwano, żeby mu wytrzeć nosek…

Przykry jest również Zelg, który powinien ściągnąć sobie jakieś instruktażówki BJJ z trackera. Zelg – odezwij się, dam Ci zaproszenie.

Przykry był też Shaolin, bo mnie najzwyczajniej w świecie zawiódł. Przykra jest karykatura Silva’y, wypompowany Alistair i brak na czas dobrego, anglojęzycznego komentarza.

Wnioski – zobaczcie galę. Nie tutaj, bo mocno walczę o promocję mma w mediach innych, niż pare undergroundowych for mma/k1. Jeżeli to ma być kiedyś wielkie w naszym kraju, to niestety walki z nie-do-końca-legalnych-źródeł to nie tutaj. Obiecuję jednak, że to zaprocentuje, a póki co…

Sami wiecie najlepiej.