MMA PLBez kategoriiWyniki: EliteXC: Renegade + trzy słowa…

Wyniki: EliteXC: Renegade + trzy słowa…

1110_header.jpg

Właśnie skończyłem oglądać najnowszą galę EliteXC: Renegade. UFC może zacząć się delikatnie denerwować, ale ProElite powinno uczyć się od Joe’a Sliva’y (matchmaker UFC) jak się układa walki. Wyniki + trzy słowa (ojca…) na poniżej.

Prelimsy:

  1. Jae Suk Lim defs. Daniel Pineda via Submission (Rear Naked Choke) at 2.42 of the 1st Round.
  2. Brett Rogers defs. Ralph Kelly via Submission (Strikes) at 1.43 of the 1st Round.
  3. Matt Lucas defs. Jon Kirk via Decision (Unanimous) at 5.00 of the 3rd Round.
  4. Yves Edwards defs. Nick Gonzalez via Submission (Rear Naked Choke) at 3.05 of the 1st Round.

Główna karta:

  1. Antonio Silva defs. Jonathon Wiezorek via Submission (Rear Naked Choke) at 3.12 of the 1st Round.
  2. Kyle Noke defs. Seth Kleinbeck via TKO (Doctor Stoppage – Cut) at 4.22 of the 2nd Round.
  3. Jake Shields defs. Mike Pyle via Submission (Rear Naked Choke) at 3.39 of the 1st Round.
  4. Kevin Ferguson defs. Bo Cantrell via TKO (Strikes) at 0.19 of the 1st Round.
  5. K.J. Noons defs. Nick Diaz via TKO (Doctor Stoppage – Cuts) at 5.00 of the 1st Round.

EliteXC zaanonsowało nową kategorię wagową – 160 lbs., o której mówimy Lightweight (LW). Pojedynek o pierwszy pas tej kat. stoczył Nick Diaz z KJ Noonsem. Noons zwycięża przez przerwanie walki decyzją lekarza po kanonadzie strzałów na twarz Diaza. Moim zdaniem Gomi zabił coś w Diazie. W walce z Aina’ą i Noons’em jest powolny i nie powoduje większego niebezpieczeństwa dla przeciwnika. Chciałbym się mylić, ale póki co stójka Diaza jest tragiczna.

W pięknym stylu walkę kończy Jake Shields. W narożniku jego przeciwnika, Mike’a Pyle’a stoi Randy Couture i Forrest Griffin. Pyle to flagowy produkt Xtreme Couture – stąd obecność byłej i aktualnej gwiazdy UFC. Przy okazji: UFC jest tematem tabu – Pride, Strikeforce – czemu nie, ale o UFC tam nie wspominają…

Kimbo walczy ze słabym Cantrellem, którego niedawno Brad Imes poddał przez gogoplatę. Widziałem tą walkę – Imes założył gogo wyłącznie dlatego, że Bo mu na to pozwolił. Bo raz kopnął Kimbo, a ten imponując spokojem ustawił Cantrella na dwa strzały, które posłały go na ziemię. Walka skończyła się przez TKO, ale równie dobrze mogło być verbal submission…

Antonio Silva zrzucił sporo wagi – wydaje się szybki, ale cóż można powiedzieć po walce z Wiezorkiem. Mimo polsko brzmiącego nazwiska nie ma się czym jarać, facet jest bardzo, bardzo słaby w te klocki. Bieg na przeciwnika z opuszczoną głową i machanie rękoma to nie jest to, co chcemy oglądać…

Mimo wszystko polecam – EliteXC odwaliło kawał niezłej roboty z oprawą gali. Anonser do wymiany, Goldberg przechodzi ewolucje i zaczyna całkiem przyzwoicie grać rolę Rogana dla EliteXC. Mało? Mauro i Quadros za mikrofonami.

Ja, jak to ja… i tak wolę Rogana.

Update: Bo Cantrell (walczył z Kimbo) wymiotował przed samym wyjściem do walki i nie był w stanie walczyć, ale Shaw jakoś przekonał lekarzy. Jakoś…