MMA PLMateusz GamrotUFC on ESPN+ 38: Mateusz Gamrot przegrywa po raz pierwszy w karierze. Niejednogłośna decyzja!

UFC on ESPN+ 38: Mateusz Gamrot przegrywa po raz pierwszy w karierze. Niejednogłośna decyzja!

Foto: UFC

Mateusz Gamrot (17-1, 1 N/C) przegrał z Guramem Kutateladze (12-2) przez niejednogłośną decyzję w pojedynku zamykającym kartę wstępną gali UFC on ESPN+ 38 na Fight Island.

Gamrot szybko zajął miejsce na środku oktagonu. Kutateladze straszył kopnięciami. “Gamer’ zszedł do kostki rywala i uzyskał obalenie. Polak uzyskał pozycję z góry i starał się przechodzić pozycję. Na głowę Gruzina spadały też łokcie. Były mistrz KSW musiał uważać na próbę skrętówki rywala, ostatecznie jednak zawodnicy wrócili do stójki. Tam Kutateladze kontynuował taktykę opartą o kopnięcia. Polak jednak również dopadał z ciosami prostymi.

Na początku drugiej rundy Gamrot przyjął bardzo mocny sierpowy i na moment miał kontakt z matą. Kutateladze nadal próbował kopnięć. Gamrot podjął próbę obalenia, lecz tym razem bez powodzenia. Znakomite kopnięcia ze strony Gruzina robiły jednak wrażenie. “Gamer’ zdołał przewrócić przeciwnika, lecz tylko na moment. Kutateladze zyskiwał na pewności siebie. Wchodził z seriami ciosów i kopnięciami. Na półtorej minuty przed końcem rundy Gamrot w końcu przeniósł walkę do parteru. Polak był z góry przez kilkadziesiąt sekund. Oglądaliśmy jeszcze wymiany. Na koniec po kolejnej próbie sprowadzenia “Gamer’ poczęstował rywala mocnym sierpowym.

Doszło do decydującej, trzeciej rundy. Gamrot już na początku próbował sprowadzać walkę do parteru. Oglądaliśmy dobre ciosy z obu stron, choć wydawało się, że więcej siły jest po stronie Gruzina. “Gamer” zdołał jednak uzyskać kolejne obalenie. Polak był za plecami rywala i pod siatką trzymał go. Na rozerwaniu uraczył jeszcze przeciwnika kopnięciem. Kutateladze pokazywał całkiem niezłą defensywę zapaśniczą. Obaj zawodnicy wymieniali ciosy i kopnięcia. Pod koniec Gamrot raz jeszcze obalił i zakończył pojedynek będąc w lepszej pozycji.

O wyniku pojedynku musieli decydować sędziowie punktowi. Decyzja nie była jednogłośna Pierwszy dał 29-28 dla Gamrota, dwaj pozostali jednak 29-28 dal Kutateladze

Zobacz także: