Aktualny mistrz wagi półśredniej UFC, Tyron Woodley (18-3-1) w rozmowie z TMZ Sports wypowiedział się na temat potencjalnej walki Georgesa St. Pierre’a (26-2) z Nate’m Diazem (19-11), o której ostatnimi czasy dużo się mówi.

Zdaniem Amerykanina, walka między tymi dwoma zawodnikami to „najbardziej dziwkarski ruch na tej planecie”:

„Pozwólcie, że powiem to w najbardziej delikatny sposób: Uważam, że walka GSP z Nate’m Diazem, którą rozważają, to najbardziej dziwkarski ruch na tej planecie.

Jeśli masz zamiar być mistrzem wagi półśredniej na świecie i aktualny mistrz stale mówi o walce z tobą, to nie uciekasz najpierw do wyższej kategorii wagowej, a teraz nie schodzisz do dywizji, w której nigdy nie walczyłeś. Wszystko, żeby uniknąć walki ze mną.

Z Nate’m Diazem natomiast to mogłem walczyć nawet i z niesprawnym ramieniem w grudniu.

Ale pytanie do fanów brzmi, czy oni nadal chcą wspierać gości, którzy mówią, że mogą walczyć z każdym, a tak naprawdę unikają zupełnie takiego gościa jak ja?”

Tyron Woodley ostatni raz bronił pasa mistrzowskiego UFC w lipcu zeszłego roku, kiedy to po nudnej walce wypunktował Demiana Maię. Od tamtej pory Amerykanin zmaga się z kontuzjami i czeka na zgodę lekarską na stoczenie kolejnej walki w oktagonie UFC.

Dyskusja

Pitbull Sports