„To manipulacja! Kostecki nikogo się nie bał, to jego się bali” – wiceminister o śmierci Dawida Kosteckiego

Foto: Super Express
Foto: Super Express

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik był gościem programu „Kwadrans polityczny”, w którym odniósł się do raportu na temat samobójczej śmierci Dawida Kosteckiego, a przygotowanego na zlecenie Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. 

Wg wspomnianego raportu, w nocy kiedy miała miejsce śmierć byłego pięściarza, między godziną 2:15 a 4:27 nie odbył się żaden obchód, przez co cela, w której znajdował się Kostecki nie była sprawdzana. W tym właśnie czasie Kostecki postanowił targnąć się na swoje życie. Dodatkowo ustalono, że po śmierci Kosteckiego nie oddzielono współwięźniów, którzy mięli czas, by ustalić wspólną wersję zdarzeń.

Co na to Michał Wójcik? Wiceminister jasno dał do zrozumienia, że raport przygotowany przez ludzi Adama Bodnara jest próbą gry politycznej przed wyborami parlamentarnymi. Zaznaczyć trzeba, że jednym z adwokatów rodziny Kosteckiego jest Roman Giertych, czyli sympatyk obecnej opozycji wraz z którą toczy wojnę z obecną władzą.

Oto, co na ten temat na do powiedzenia Wójcik, sugerując że wbrew informacjom przedstawionym w rzeczowym raporcie, Dawid Kostecki nie obawiał się żadnych współwięźniów ani nikogo ze służby więziennej:

„To jest manipulacja i to bardzo daleko idąca. Pan Kostecki nie bał się nikogo w żadnej z jednostek penitencjarnych, gdzie przebywał. Mówię to w pełni świadomie i odpowiedzialnie. Ja mam notatki jego wychowawców, funkcjonariuszy, którzy opisywali mi przebieg jego pobytu w każdej z jednostek penitencjarnych. To inni się bali Kosteckiego, a nie Kostecki innych.

Raport jest wydawany na kilka dni przed wyborami, a to ma być instytucja niezależna. Tam jest podane m.in., że nie było jednego z obchodów funkcjonariuszy tej nocy, kiedy była śmierć Kosteckiego. To jest nieprawda. Były obchody. Było siedem takich obchodów i to jest nieprawda, co napisał pan rzecznik.” (cytat za: niezalezna.pl)