MMA PLUFCTJ Dillashaw zakończył sportową karierę. Odejdzie jako mistrz UFC z zadrą z przeszłości

TJ Dillashaw zakończył sportową karierę. Odejdzie jako mistrz UFC z zadrą z przeszłości

To już niestety pewna informacja. TJ Dillashaw zakończył sportową karierę i przeszedł na sportową emeryturę. W przeszłości był mistrzem wagi koguciej UFC, ale miał też potępiany incydent.

TJ Dillashaw

Dillashaw powiadomił już organizację UFC o swojej decyzji. 36-latek kończy z zawodowym MMA ze względu na liczne kontuzje oraz po ostatniej operacji barku.

Wiadomość o jego końcu w UFC przekazał opinii publicznej menadżer Tiki Ghson.

TJ Dillashaw zakończył sportową karierę. Odejdzie jako mistrz UFC z zadrą z przeszłości

TJ Dillashaw był dwukrotnym mistrzem wagi koguciej UFC. W maju 2014 roku sięgnął po ten tytuł pokonując Renana Barao przez TKO w czwartej rundzie, a drugi raz mistrzem został w 2017 roku, szybko nokautując w walce mistrzowskiej Cody’ego Garbrandta.

Ostatnim pojedynkiem Dillashawa było starcie z Aljamainem Sterlingkiem na UFC 280 w Abu Dhabi. Tam Amerykanin przegrał przez TKO, ale przez niemal całą walkę walczył z wykluczoną jedną ręką. Powodem była kontuzja barku i z jednej ręki nie mógł w ogóle korzystać.

W tytule wiadomości pisaliśmy o “zadrze” z przeszłości Dillashawa. Sprawa dotyczy jego walki o pas wagi muszej ze stycznia 2019 roku. TJ Dillashaw nie dość, że przegrał tamto starcie z Henrym Cejudo, to jeszcze po walce wpadł na stosowaniu zakazanych substancji dopingujących, przez co został zawieszony na dwa lata.

TJ Dillashaw zatem zostanie mistrzem UFC z tą wspomnianą “zadrą” z przeszłości.

Zobacz także:

Daro Lew chętny na starcie z… Mateuszem Borkiem: Jedno co nas łączy ten sam wiek! Co wy na to?

Dariusz Kazmierczuk nie zamierza odpuszczać po ostatniej przegranej. ”Daro Lew” zaskoczył, bowiem na twitterze zdradził, że chętnie zmierzyłby się z… uznanym dziennikarzem i komentatorem – Mateuszem Borkiem.

Mamed Khalidov o Soldiciu: Temat skończony! Przeszło mi, nie mam żalu do niego! Widzieliście?

Mamed Khalidov (35-8-2) na kanale Illegal TV został ponownie zapytany o Roberto Soldicia. Były mistrz KSW podkreślił, że chce skończyć już ten temat. Reprezentant Arrachionu Olsztyn zapewnia, że przeszło mu i nie ma żalu do Chorwata. Przypomnijmy, że Khalidov miał nadzieje na rewanżowe starcie z Soldiciem – tak też mieli uzgodnić.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis