MMA PLUFCTJ Dillashaw: Powiedziano mi, że dostanę walkę o pas kiedy wrócę

TJ Dillashaw: Powiedziano mi, że dostanę walkę o pas kiedy wrócę

Foto: MMA Mania

Były mistrz wagi koguciej TJ Dillashaw (16-4) jest aktualnie zawieszony za doping. Zawodnik zamierza jednak odzyskać tytuł po powrocie.

W rozmowie z portalem MMA Junkie Dillashaw powiedział, że obiecano mu walkę o pas po powrocie. Mimo wszystko zdaje sobie sprawę, że być może będzie musiał jednak sobie to jeszcze dodatkowo wywalczyć.

“Powiedziano mi, że dostanę walkę o pas kiedy wrócę, ale to niewiele znaczy. Popełniłem błąd i nie mam praw do niczego. Gdybym mógł wybrać to byłaby walka o tytuł, ale jeśli nie to ktoś z TOP 5, aby mógł udowodnić, że zasługuję na walkę o pas. Myślę, że to ma sens.

Mam nadzieję, że “rzucą mnie psom”. Jeśli nie mogę dostać walki o pas to chce kogoś z czołowej piątki, by w ten sposób wywalczyć pojedynek mistrzowski. Nie jestem tu, żeby się bawić. Chcę odzyskać swój pas. Jest wciąż mój. Będę gotowy.”

Dillashaw wykorzystał czas zawieszenia między innymi na podreparowanie zdrowia i przeszedł dwie operacje.

“Na początku było bardzo ciężko. Później do tego przeszedł dwie operację ramienia jedna po drugiej. Ze szczytu na samo dno. Było ciężko. Nie będę kłamał. Na początku było trudno. Zawsze jednak pozostawałem silny psychicznie.

Haruję jak wół i tak naprawdę było. Nie wybrałbym tego sam, ale to jedna z najlepszych przerw jakie miałem kiedykolwiek. Skupiłem się na innych aspektach mojego życia. Zrobiłem coś czego bardzo żałuję. Poniosłem za to odpowiedzialność i zapłaciłem za to. Nienawidzę tego mówić, że to szczęście w nieszczęściu, bo sam bym tego nie wybrał. Tak jednak jest.”

Po wpadce dopingowej Dillashaw stał się obiektem drwin innych zawodników. Były czempion wagi koguciej rozumie to i wie, że to cena za jego błąd.

“Ciężko mieć pretensje, bo zrobiłem to. Popełniłem błąd i splamiłem swoje imię, ja, nikt inny. Dałem im paliwo. Boli, ale to cena jaką płacę za to, że zbrukałem swoje imię. Muszę z tym teraz żyć. Skupianie się na tym to jak trzymanie się przyszłości. Pogodziłem się z tym. Skupiam się na kolejnym celu i odzyskaniu swojego pasa.”

Dwuletnie zawieszenie za doping mija w styczniu przyszłego roku. Dillashaw będzie miał wtedy już 35 lat, lecz mimo wszystko wierzy, że zdoła zdobyć pas po raz trzeci w karierze.

“Teraz mam chyba okazję zostać trzykrotnym mistrzem, co jest dość absurdalne. Nie czuję, że powinienem go stracić po raz pierwszy. Odzyskuję to raz jeszcze. Przechodzę przez ten proces po raz trzeci.”