Szymon Kołecki o zarobkach w MMA: Kilka walk pozwoli mi kupić mieszkania dla dzieci

Złoty medalista olimpijski i obecnie zawodowy zawodnik MMA, Szymon Kołecki (5-0) udzielił wywiadu portalowi przegladsportowy.pl, w którym opowiedział między innymi o zarobkach w mieszanych sztukach walki.

Kołecki, który walczył dla takich organizacji jak Babilon MMA czy PLMMA twierdzi, że kilka walk w nowym dla niego sporcie da mu możliwość na zakup nieruchomości dla swoich dzieci (a ma ich czwórkę):

„Kilka walk w MMA pozwoli mi kupić każdemu z dzieci mieszkanie w dużym mieście.

Nie będę kłamał, więc przyznaję, że jest dobrze. Zarabiam walkami i kontraktami reklamowymi, których mam sporo. Jeden z moich sponsorów, właściciel firmy produkującej makarony, namawia mnie, żebym dał sobie spokój. Twierdzi, że MMA to moja fanaberia, a na gotowaniu zarobię więcej.”

Kołecki nie ukrywa także, że zamierza walczyć w MMA najdłużej jak to będzie możliwe, a do końca życia chce być aktywnie związany ze sportem:

„Uwielbiam trenować. Zastanawiam się co zrobię jako sześćdziesięciolatek? Na pewno coś wymyślę. Może mniej intensywnego, ale nie umiem żyć bez aktywności. Będę sportowcem do śmierci. Potrzebuję treningu i rywalizacji, żeby żyć. Jest jeszcze coś: w MMA bardzo dobrze zarabiam. Prowadzę też własną działalność gospodarczą, ale przede wszystkim trenuję i mam naprawdę świetne warunki. Zapewniam przyszłość moim dzieciom.”

Cały wywiad do przeczytania na przegladsportowy.pl TUTAJ.