„Szpila” podsumował walkę z Pudzianem na PGE Narodowym: Nie było ani chwili zagrożenia
Artur Szpilka podsumował swoją walkę z „Pudzianem”, do której doszło na minionej gali XTB KSW Colosseum 2 na PGE Narodowym w Warszawie. Tam „Szpila” wygrał starcie przez nokaut w drugiej rundzie, ale w pierwszej odsłonie miał nie lada problemy.
Przynajmniej tak się zdawało, kiedy to Pudzianowski zdobył dosiad i z pozycji dominującej próbował okładać pięściarza młotkami z góry. Jednak Szpilka jego napór przetrwał, dotrwał do końcowego rundę gongu, a w drugiej odsłonie zrobił to:
„Szpila” podsumował walkę z Pudzianem na PGE Narodowym: Nie było ani chwili zagrożenia
W programie Koloseum na Polsat Sport, Artur Szpilka podsumował swój występ przeciwko Mariuszowi Pudzianowskiemu.
Co ciekawe, pięściarz twierdzi, że w parterze nawet przez chwilę nie czuł się zagrożony:
„Trenowałem z zawodowcami i wiedziałem, jak się zachować. Nawet gdy rywal przyjmie pozycję dominującą, to nie jest mu łatwo trafić mnie ciosami. Czułem w walce z Mariuszem, że spinał mięśnie nóg i chciał mnie kontrolować. Jego uderzenia nie dochodziły jednak do mojej głowy, były niecelne.
Daję słowo: nie było ani chwili zagrożenia. Raz dostałem w oko łokciem, ale nie było to szczególnie mocne. Pomyślałem, że wcale nie jest taki silny.”
Zobacz także:
Chael Sonnen (30-17-1) weteran największej organizacji na świecie niewątpliwe zaskoczył swoją ostatnią wypowiedzią. Amerykanin krytycznie wypowiedział się o zestawieniu w kategorii półciężkiej pomiędzy Janem Błachowiczem (29-9-1), a Alexem Pereirą (7-2). Dużo na to wskazuje, że będzie to eliminator do walki o pas w wadze półciężkiej. Starcie odbędzie się dwudziestego siódmego lipca na gali UFC 291.
Anthony Smith (36-18) nie przestaję zaskakiwać! Co prawda w wywiadach, bo w klatce ostatnio mu nie idzie. Weteran UFC uważa, że Amanda Nunes (22-5) powinna rozważyć zakończenie kariery!