MMA PLBez kategoriiSzlag na ryj: Mirko Filipovic wraca do K-1/FEG/DSE. Chyba.

Szlag na ryj: Mirko Filipovic wraca do K-1/FEG/DSE. Chyba.

Ja tylko na moment – jeszcze nie jestem czasowo i logistycznie gotowy, żeby wrócić do normalnego blogowania.

Wczoraj Mirko Filipovic na swoim blogu ogłosił, że dzisiaj, 13 lutego 2008 r. będzie w Japonii, by wydać ważne oświadczenie. Data ta zbiega się konferencją nowego dziecka K-1/DSE – ma to być kolaż PRIDE i Hero’s.

K-1 na swojej stronie napisało (tłum. z japońskiego, więc pewnie nie do końca dokładnie), że dzisiaj w ostatniej chwili ma pojawić się duża gwiazda na konferencji FEG, które będzie fundamentem nowej organizacji.

W międzyczasie Dana White chciał renegocjować kosmicznie wysoki (350k zielonych za walkę) kontrakt Mirko. To więcej, niż dostał Lesnar, który “piarowo” niszczy wszystkich w UFC poza Couturem i Liddellem. Mirko najprawdopodobniej nie zgodził się. W tym wypadku White chciał przetrzymać Mirko do końca kontraktu bez walk.

Hipotetycznie Filipovic mógł pójśc na układ z UFC i posłuchać Chrisa Lebena (“Wracaj do Japonii, gdzie konkurencja jest słabsza” – przyp. rshmn).

Dave Meltzer, legendarny (dla mnie) dziennikarz piszący o Wrestlingu i MMA napisał, że Mirko będzie na konferencji K-1/FEG/Dream/Cholera-Wie-Co.

Poskładajcie sobie klocki do kupy i wnioski wyciągnijcie sami. Będą konkrety to sie potwierdzi. Jeżeli tak faktycznie się stanie to dobrze dla skośnego MMA. Konferencja już za parę godzin.

ps. Coraz więcej źródeł potwierdza przejście Mirko do następcy K-1 Hero’s.

A tak przy okazji – brak apdejtów ma swoje powody: mam swoje zobowiązania w hamerykańskim MMA, kończymy duży projekt 😉 Parę faktów:

1. Za M-1 stoją silne pieniądze… Polaka. Wiedzieliście o tym? Jeżeli ktoś mi powie, jaki to Polak to postaram się o jakis gadzet z autografem tego Polaka/Polonusa z USA. Mówię poważnie. Macie czas do końca dnia dzisiejszego. Nie wiem czy jutro nie wypuścimy spota reklamowego w/w osoby, więc nie będzie to już tajemnicą 🙂

2. Będziemy mieć dostęp do bazy Sherdoga i przy każdym nazwisku zawodnika będzie rekord. W zasadzie już to testowo działa, jak znajdę chwilę czasu będzie to wdrożone do normalnej wersji bloga.

3. Generalnie o Polsce i Polakach mówi się całkiem sporo w USA. O jednych jako przyszłość (Drwal, Mamed), o innych jako przegapiona okazja (Nastula – mam nadzieję, że się mylą).

4. Nie czytam for i nie czytam blogów do odwołania, jeżeli ktoś czegoś potrzebuje to jestem pod gg 4620745.

Sajonara knedle…