MMA PLBez kategoriiProElite blokuje drogę dla Jake’a Shieldsa

ProElite blokuje drogę dla Jake’a Shieldsa

shields.jpg

Jeszcze żywe, choć już niedługo ProElite robi wszystko aby nie wypuścić Jake’a Shieldsa ze swych rąk. Menadżer i ojciec zawodnika Jack Shields został niedawno poinformowany przez prawników organizacji, że jego syn nie może zostać wolnym agentem.

Starszy z panów Shields wysłał pod koniec października do ProElite list, w którym prosił o uregulowanie wszystkich spraw związanych z kontraktem Jake’a w ciągu 30. Odpowiedź otrzymał ok. 3 listopada. Prawnicy organizacji poinformowali Jacka Shieldsa iż ProElite planuje kontynuować działalność na początku 2009 roku a zawodnicy Elite XC, którzy walczyli na galach nie organizowanych przez ProElite nie są wolnymi agentami i potrzebowali pozwolenia organizacji.

12 listopada ten sam prawnik skontaktował się z Shieldsem i stwierdził, że niecały tydzień wcześniej CSAC (komisja sportowa stanu California) zawiesiła licencję promotorską dla ProElite.

“Powiedział, że CSAC zawiesiła im licencję kiedy usłyszano tam, że ProElite wypada z biznesu ale teraz licencja jest już aktywna” – mówi Jack Shields.

Potwierdził to Bill Douglas, asystent oficera wykonawczego komisji. Fakt ten oznacza, że ProElite nie ma obowiązku zwolnić Jake’a Shieldsa jako wolnego agenta.  Nie jest jasne to czy prawnicy ProElite grozili wkroczeniem na drogę prawną jeśli Shields nie zaprzestanie starań o zwolnienie syna z kontraktu.

Jack Shields obecnie konsultuje się ze swoim prawnikiem odnośnie legalności działań ProElite. Nie traci nadziei, wierzy, ze wkrótce “uwolni” syna.

“Będę próbował i wypracuję dla niego dobrą sytuację”, powiedział.