MMA PLBez kategoriiPlotki: Ricardo Arona w M-1

Plotki: Ricardo Arona w M-1

Brazylijska gazeta (papierowa, więc licho ze źródłem) Vale Tudo News podała dzisiaj informację, że weteran Pride, Ricardo Arona, podpisał kontrakt na 4 walki z rosyjsko-amerykańską organizacją M-1. Przeciwnik nie został jeszcze ujawniony, a utrzymanie go w tajemnicy jest podobno częścią kontraktu.

Można jednak pokusić się o spekulacje

M-1 to hasło, które przewija się w ciągu ostatnich dni nader często: są wymieniani, jako jeden z powodów odejścia Randy-ego Couture’a z UFC i to oni, właśnie oni mają Fedora Emelianenko.

Fedor przegrał jedną walkę via TKO (rozcięcie) z TK-em, ale według wielu przegrał (mimo, że decyzją wygrał jednak Fedor) również zakończoną decyzją walkę, która miała miejsce 7 lat temu z Ricardo Arona’ą. Arona to duży LHW, waży około 220 lbs w trakcie walki, Fedor chodzi w okolicach 230 + nie da się ukryć, że jego poziom bodyfatu jest lekko powyżej przeciętnej. Do czego zmierzam? Możliwy jest rematch.

Fedor dostał podobno 10 mln kontrakt z M-1. 10 dużych baniek to kupa forsy. Te pieniądze absolutnie muszą się zwrócić. Fedor znany jest z tego, że nie sprzedaje specjalnie siedzeń na galach (w przeciwieństwie do Tito), ani Pride 32 (walka z byłym mistrzem HW UFC Markiem Colemanem), ani Bodog w Rosji (walka z medalistą olimpijskim Mattem Linlandem) nie były szczególnymi hitami sprzedaży. Pewnym jest więc, że potrzebne będą duże nazwiska. Arona może, chociaż nie daję temu wielkich szans, być kolejnym przeciwnikiem Fedora.

Fedor będzie za tydzień w Kanadzie w narożniku swojego brata, Aleksa, podczas HCF 2. Wcześniej informowaliśmy Was, że Arona negocjuje z HCF. Pojawiają się również plotki o udziale HCF w całej sprawie z M-1.

HCF ma dobrych LHW do ew. walki z Arona’ą: Lil Noga i Babalu…

Jak zwykle – czas pokaże.