MMA PLBez kategoriiMirko Filipovic miał kontuzję przed walką z Cheickiem Kongo!

Mirko Filipovic miał kontuzję przed walką z Cheickiem Kongo!

Mirko był niedawno oszołomiony – tym razem to nie były łokcie Gonzagi, tylko narkoza.

Mirko zdecydował sie na operacje nosa. Chirurg operujący odchyloną przegrodę nosową Mirko Filipovica powiedział, że odchylenie to powodowało utrudnienia w przepływie powietrza.

Mirko był perfekcyjnie przygotowany do każdej walki, ale z powodu problemu z przegroda brakowało mu sił (kardio) w 2 i 3 rundzie.

Mirko powiedział przed operacją:

Kiedy byłem badany i chirurg zobaczył jak przytkany jest mój nos nie mógł uwierzyć, ze jestem aktywnym sportowcem z tak poważną wadą. Wygląda na to, że ten problem ograniczał moją wytrzymałość (kardio) w walce o 50%

Źródłem powyższego jest chorwacki serwis. Trzeba wziąć na to poprawkę, bo Mirko to oczko w głowie każdego Chorwata. Bohater narodowy. Skoro wada była wrodzona lub przynajmniej Mirko miał ją od dłuższego czasu, to sztab ludzi, którzy go otaczają powinni wykryć ją wcześniej. Według doniesień byłego trenera Mirko specjalistów rożnego rodzaju kręci się wokół Cro copa aż za dużo, więc dziwi mnie to nagłe odkrycie. Nie zrozumcie mnie źle – CC to jeden z moich ulubionych zawodników i mimo tego, że złamał mi serce swoimi występami w UFC, to bardzo chciałbym, żeby Mirko wrócił w wielkim stylu. Tyle, że takie nagłe odkrycie bardziej przypomina tłumaczenie, niż rzeczywiste rozwiązanie problemu. Jest tylko jedna opcja, by to zweryfikować – dokończyć kontrakt Mirko ekscytującymi walkami.