MMA PLBez kategoriiMelvin Manhoef: Wywiad!

Melvin Manhoef: Wywiad!

susumu11.jpg

Wywiad, którego Melvin Manhoef udzielił dla Brasil Combate/Fightline.com. Nawet ciekawe to, poznać spojrzenie “Tysona MMA” na pewne sprawy. Co do fragmentu o przegranej z Mousasim to przypomina mi się monolog Marcina Dańca na temat walki Gołota – Lewis a konkretnie kwestia ‘Koguta’: “Bo on Endrju oszukał! Bo Endrju myślał, że on z nim najpierw będzie rozmawiał a on go od razu zaczął bić!!!”.

Byłeś mistrzem Cage Rage przez prawie dwa lata? Opowiedz nam o tym doświadczeniu?

To była dobra zabawa. Naprawdę świetnie się czułem w tamtych czasach. To był początek czegoś większego i dobrze przygotowało mnie do K-1. Zdobyłem tam swój pierwszy poważny tytuł. Atmosfera, fani, gale; wszystko było świetne!

Ogłosiłeś, że odchodzisz z MMA ale wróciłeś na Dynamite!! Co wpłynęło na Twoją decyzję?

Najpierw zdecydowałem się na trochę odpoczynku z powodów rodzinnych. Jednak moja rodzina powiedziała mi żeby dalej walczył. Skoro tylko nadarzyła się okazja walczyć w K-1 GP podjąłem się tego. Nie planowałem występu w MMA ale na dosłownie dzień przed galą K-1 zapytało mnie czy nie chcę zmierzyć się z Markiem Huntem. Zgodziłem się… i wygrałem.

Nokaut na Marku Huncie był imponujący. Czy spodziewałeś się takiego zakończenia?

Oczywiście, ze tak…………. ŻARTUJE! Nie oczekiwałem tego. To po prostu najlepsza możliwość jaka się nadarzyła. Nie śmiałem nawet śnić o takim zakończeniu.

Gratulacje. To pierwszy nokaut jaki zaliczył Hunt. Zaakceptowałeś walkę z zawodnikiem wagi ciężkiej, słynącym z potężnego ciosu i mocnej szczęki chociaż na co dzień walczysz w wadze średniej.

Tak, był 45 kg cięższy. Na początku trochę się obawiałem tak dużej różnicy wagi. Wiedziałem, ze muszę być szybki i dużo się ruszać w ringu. Szczerze mówiąc nie chciałbym aby reguła stały się moje walki z tak ciężkimi kolesiami.

Walczyłeś dwa razy z trzykrotnym mistrzem K-1, Remym Bonjaskym. W czym tkwi jego siła?

Jego siłę stanowią solidna obrona i ścisłe trzymanie się game planu.

Kto jest obecnie najlepszym zawodnikiem K-1?

Dal mnie jest to Badr Hari, jest bardzo utalentowany. Jest młody, myślę że ma przed sobą świetlaną przyszłość.

Pokonałeś Kazushi Sakurabę na DREAM 4. Nie bałeś się walki z nim w parterze gdzie świetnie sobie radzi?

Tak obawiałem się tego. Wiem, że jest świetny w parterze, lepszy ode mnie. Naprawdę ciężko trenowałem do tej walki aby poprawić swoje techniki parterowe. Mój game plan był taki aby utrzymać walkę w stójce. Wszystko zatrybiło!

Wszystko miało się dobrze aż do walki z Gegardem Mousasi na DREAM 6. Skomentuj proszę tę walkę.

Pomyliłem się sądząc, że on będzie chciał walczyć w stójce. Zapowiadał to we wszystkich mediach. Nie potwierdziło się to w walce, zrealizował swój plan walki w parterze. Złapał mnie w trójkąt i było po wszystkim. Jestem bardzo rozczarowany tą porażką.

Z kim obecnie trenujesz?

Oscar Roque: fitness i kondycja

Parter: Pottielli, Frederik van Oosterom, Remco Pardoel

Kickboxing/ technika/ trening ogólny: Mike Passenier

Jak wygląda Twój reżim treningowy?

Rano: fitness i cardio

Popołudnie: MMA

Wieczór: kickboxing

Będziesz walczył dla K-1 w tym roku?

Moja następna walka K-1 będzie 28 marca ale jeszcze nie wiem z kim.

Na Twojej stronie są zdumiewające filmy pokazujące jak trenuje Twój malutki synek. Czy chciałbyś aby został profesjonalnym zawodnikiem?

Nie, chce aby był tym kim chce, aby był szczęśliwy. To jego życie i on sam znajdzie swoją drogę.

Evangelista Cyborg i Ty stoczyliście wspaniała bitwę. Byłoby świetnie gdybyście spotkali się ponownie.

To był wspaniały pojedynek, nie było przegranych ani zwycięzców. Prawdopodobnie nie spotkamy się ponownie jeśli on nie podpisze kontraktu z DREAM.

I tyle od Melvina.