MMA PLBez kategoriiMało? Ricco Rodriguez też pomoże Mirko!

Mało? Ricco Rodriguez też pomoże Mirko!

Znowu “powiedział co wiedział” w tytule. Dla tych, którzy zaczęli interesować się MMA dopiero po publikacji zdjęć Cheick’a Kongo w serwisie dla kobiet spieszę z wyjaśnieniami. 29 letni czarny pas BBJ (ostanio wszyscy go maja, jestem jedyny, który nie ma czarnego pasa BJJ na świecie?) ma pomóc Mirko w adaptacji do oktagonu. Mirko tego potrzebuje – spytajcie Gonzagi.

Ricco to kupa śmiechu? Tłusty koleś (prawie jak ja, 193cm125kg :P), ale nie daj się zwieść pozorom. To utytułowany, cięzki grappler, były mistrz HW UFC, uczestnik ADCC. Trenował z Kazushi Sakuraba, Kerr’em, Tito. Ricco zawsze miał problemy z wagą, pierwszy wyciągnał go z nich Tito Ortiz, pózniej było tylko gorzej. Utrata mistrzostwa na rzecz Tim’a Sylvia i równia pochyła w dół.

Tak to jest, że umiejetnośc walki na ringu nie przekłada się na umiejętności walki w życiu: Evan Tanner, Mark Kerr – ludzie, którzy bylo na szczycie, żeby potem runąć w dół. Widać też siłę charakteru – Tanner zamierza wrócić. Skomplikowany temat.

Wracając do tematu: Ricco też wraca. Ma rocznego synka (gratulacje zuchu:P) i ustawioną walkę z Antonio Silvą (duuuży, duuuży koleś!) na StrikeForce/EliteXC. Trzymamy kciuki.

Mirek jest mądrym kolesiem. Podoba mi się jego dobór partnerów treningowych (Paweł, Sergei, Ricco). Za niego też trzymam kciuki.