MMA PLBez kategoriiLyoto: dawać Jardine!

Lyoto: dawać Jardine!

Nie ma wątpliwości, że najwięcej hype’a po UFC 76 zebrał Forrest Griffin i Keith Jardine. Obaj są autorami wielkich (koooolejnych w tym roku) niespodzianek: Keith wygrał decyzją z Liddellem, a Forrest poskładał niezniszczalnego Shoguna. Obaj solidnie awansowali w rankingach LHW.

Jednak. Coś czai się w ukryciu…

Lyoto Machida, facet noszący najlepsze geny japońskich i brazylijskich fighterów, mający na rozkładzie Richa Franklina i parę innych gwiazd kolejny raz wygrał narzucając przeciwnikowi swój gameplan. Niech was nie zwiedzie to, że przeciwnikiem był Nakamura. To dobry fighter. Nawet bardzo. Gdyby nie miał zapędów striptizerki (…) może dokopał by Wanderleiowi…

Machida mówi konkretnie:

Chcę walczyć z Keithem Jardine. Jeżeli potrafił znokautować Forresta Griffina i pokonać Chucka Liddella to jest facet, z którym chcę się bić!

Niestety dla Lyoto to może trochę potrwać. Brak KO, czy chociażby kończenia walk w innym stylu (jest parę: poddanie, ucieczka z ringu etc., TKO). Zwycięstwo nad popularnym TUF-owcem na pewno pomogłoby Lyoto, ale najpierw trzeba je dorwać.