MMA PLBez kategoriiKonferencja przed UFC FN 11 i UFC 76 – pigulator

Konferencja przed UFC FN 11 i UFC 76 – pigulator

Z uwagi na to, że UFC przymiera głodem zdecydowano się na oszczędności i wydano wspólną obu nadchodzącym galom konferencje. Za 6 dni będziemy cieszyć się UFC FN 11, a za 9 – UFC 76.

Na konferencji obecni byli: Kenny Florian (main event UFC FN 11), Keith Jardine i Chuck Liddell (obaj main event UFC 76). Pojawić miał się również Din Thomas (przeciwnik Kenny’ego Floriana) i Dana White, ale koniec końców nie było obu panów.

Na konferencji ujawniono:

Reporter zapytał Chucka Liddella o rzekome zbytnie imprezowanie przed walką z Rampage’m. Takie informacje wychodziły z obozu Rampage’a. Liddell twierdzi, że nie robił nic, czego nie robiłby przed innymi walkami. Zawsze miesiąc przed walką odstawia cały alkohol, a i parę miesięcy wcześniej nie pije zbyt wiele. Jeżeli jest w jakimś klubie to zawsze pije wode (wode! nie zrobiłem literówki! – rshmn). Chodzi spać zwykle o 2-3 w nocy i nie ma tu znaczenia czy jest w pokoju hotelowym czy w klubie. Liddell potwierdził, że był świetnej formie podczas walki z Rampage’m.

Chuck zapytany o Wanderlei’a Silva’e powiedział, że jest zadowolony z jego obecności w UFC. Kilku reporterów zapytało o następnego przeciwnika, ale Chuck nic nie wie specjalnie o nastepnym przeciwniku i po prostu skupia się na walce z Keithem Jardine.

Liddell zapytany o to, czy dokonuje jakiś zmian w swoim treningu w związku ze swoim wiekiem (38 lat – przyp. rshmn), powiedział, że nie wprowadził żadnych drastycznych zmian. Ćwiczy 5 dni w tygodniu, ale jego treningi stały się nieco krótsze. Wydłużył za to czas trwania swoich cykli treningowych przed walką (obozów treningowych). Ma zamiar walczyć tak długo, jak tylko pozwoli mu na to jego ciało. (praktycznie to samo mówił w wywiadzie, który zaserwowałem Wam wczoraj – przyp. rshmn)

Jardine potwierdza to, co mówił wcześniej: nie był specjalnie zadowolony, że dano mu mało znanego Houstona Alexandra za przeciwnika, ale nie robi z tego wymówki. Nigdy nie oglądał swojej walki z Houstonem (błąd Keith, błąd – przyp. rshmn), nie oglądał też ostatniej walki Houstona z Sakarą (znowu błąd, przeciwników się docenia – przyp. rshmn) bo oglądał mecz futbolowy.

Po walce z Houstonem Keith wziął tylko dwa dni wolnego i od razu wrócił do treningów, żeby pomóc swoim kolegom z teamu w przygotowaniach do ich walk.

Kenny Florian został zapytany o sterydy w MMA (pewnie dlatego, że walczył z Sherkiem przez 5 rund – przyp. rshmn). Nie brał ich, nie było ich nigdy w jego otoczeniu i nie uważa, żeby to był główny problem w MMA.

Kenflo uważa, że i on, i Din Thomas sa poniżej w rankingach UFC względem Joe’a Stevensona. Kenny po prostu chce wygrywać, żeby dostać kolejnego titleshota.

Wg Floriana pojedynek Bisping vs. Hamill wygrał oczywiście Hamill, ale uważa, że złe sędziowanie się po prostu czasem zdarza i to jest główny powód dla którego zawsze powinno się dążyć do zakończenia walki przed czasem.

Steve Cofield z Fox Sports Radio zapytał o komentarz, który wyszedł z ust Terry’ego Martina, a dotyczył tego, że James Irvin był na sterydach w trakcie ich walki. Steve chciał wiedzieć, czy istnieje jakiś wewnętrzny kodeks wśród zawodników, który zabrania mówić im o sterydach u innych fighterów. Florian powiedział, że takiego kodeksu nie ma (jest tylko jedna zasady – nie wkurzaj Fedora – przyp. rshmn). W tym momencie wtrącił się Chuck Liddell i zapytał, czy Martin przedstawił jakieś dowody, czy były to tylko spekulacje. Terry nie przedstawił żadnych dowodów, więc Chuck powiedział, że to było bardzo, bardzo złe z jego strony – nie powinien osądzać faceta na podstawie jak wygląda, bo sam Chuck ma znajomych, którzy są genetycznymi cudakami (pewnie Tito – łep wielkości Hummera – przyp. rshmn) i wyglądają jakby było na koksach, a nie są. Od sprawdzania czy ktoś jest czy nie jest na koksach są testy. Jardine również odciął się od sterydów, przypomniał o dużych zawieszeniach i razem z Chuckiem mają nadzieję, że ludzie będą uczyć się na błędach złapanych zawodników, którzy nie mogą walczyć przez zawieszenia.

Jardine na koniec zaznaczył, że kiedy usłyszał o możliwości walki z Liddellem, myślał, że to żart.