Kolejna polska zawodniczka coraz bliżej UFC? Woźniak blisko podpisania kontraktu z Invictą

Foto: bydgoszcz.naszemiasto.pl
Foto: bydgoszcz.naszemiasto.pl

Być może za niedługo polscy fani otrzymają kolejną zawodniczkę walczącą pod banderą UFC. Coraz bliżej takiego celu jest Ewelina Woźniak (3-0), gdyż niebawem ma ona podpisać kontrakt z Invictą Fighting Championship.

Obecnie w kobiecych dywizjach UFC polscy fani mieli okazję obejrzeć trzy polskie zawodniczki. Prawdziwą legendę w klatce stworzyła Joanna Jędrzejczyk (16-4). Kickbokserka została mistrzynią wagi słomkowej, następnie broniąc pasa aż pięciokrotnie. W ostatniej swoje walce „JJ” ma natomiast za sobą świetny bój z Weili Zhang (21-1), który na dziś jest kandydatem do starcia roku. Po nim zresztą zdjęcie obitej olsztynianki obiegło cały świat.

Dużo w klatce amerykańskiego giganta zrobiła także Karolina Kowalkiewicz (12-6). Obecnie zawodniczka jest wprawdzie w bardzo złym miejscu swojej kariery, posiadając serię czterech przegranych z rzędu. Kilka lat temu była mistrzyni KSW radziła sobie jednak o wiele lepiej, co pozwoliło jej nawet uzyskać szansę walki o pas przeciwko Jędrzejczyk. Trzeci, niemalże zapomniany, epizod należy natomiast do Izabeli Badurek (7-6), tocząc swoją pierwszą i, jak się okazało, ostatnią walkę podczas UFC w Krakowie.

Do wspomnianych nazwisk bliska dołączenia jest kolejna fighterka. Mowa o Ewelinie Woźniak. Kobieta z Witkowic jest bowiem bardzo blisko podpisania kontraktu z Invictą. Takie informacje podczas czwartego odcinka magazynu Oktagon Live emitowanego na Kanale Sportowym  przekazał Przemysław Kosiński.

Podpisanie umowy ze wspomnianą organizacją znacząco zbliży Woźniak do UFC. Mianowicie Ultimate Fighting Championship bacznie śledzi wydarzenia Invicty, kontraktując stamtąd wiele zawodniczek. Dotychczasowo dla federacji pojedynek stoczyła Kowalkiewicz, a o pas organizacji rywalizowała także Agnieszka Nieźwiedź (10-1), która swoją drogą powoli myśli o powrocie do startów.

Woźniak to już zaprawiona zawodniczka, gdyż długo prowadziła ona karierę amatorską. W tej części rywalizacji niespełna 27-latka stoczyła osiem pojedynków, przegrywając tylko jeden z nich. Po serii wygranych fighterka zdecydowała się przenieść na zawodowstwo, gdzie na razie idzie jej bardzo dobrze. Reprezentantka Czerwonego Smoka wygrała jak dotąd trzy swoje pojedynki. W ostatnim starciu witkowianka uporała się z Karoliną Wójcik (6-2).