W zeszłym tygodniu podano oficjalnie, że mistrzyni wagi słomkowej UFC, Joanna Jędrzejczyk (12-0) w kolejnej obronie mistrzowskiego pasa zmierzy się z Karoliną Kowalkiewicz (10-0) w „siostrzanym” boju Polek na UFC 205 w Nowym Jorku.

Mistrzyni, w rozmowie z Przeglądem Sportowym przedstawia swoje spostrzeżenie na najbliższą rywalkę:

„[…] trochę zawiodłam się na Karolinie. W wywiadzie stwierdziła, że się jej obawiam, a potem, że przegram naszą walkę i według niej mam tego świadomość. Myli się! To było niepotrzebne. Za to Karolina ma u mnie wielką krechę. Mam wrażenie, że jest dziewczyną bez charakteru i osobowości, że rządzą nią emocje i próbuje się wypromować na moim nazwisku. Nie pozwolę na to. Zbyt długo i ciężko pracowałam na swoją markę, na sukcesy. Wierzcie mi, że do tej walki będę przygotowana jeszcze lepiej niż do rewanżu z Gadelhą.

Karolina nadal chce pokazać, kto jest najlepszy w Polsce. A ja już dawno udowodniłam, że jestem najlepsza na świecie. Potwierdzę to w Nowym Jorku.”

Gala UFC 205 z walką Polek odbędzie się 12 listopada w Madison Square Garden.

CAŁA ROZMOWA PRZEGLĄDU SPORTOWEGO Z JOANNĄ JĘDRZEJCZYK TUTAJ

Dyskusja

Pitbull Sports