Jan Błachowicz przed walką z „Jacare” Souzą: Mam nadzieję, że wybiję mu z głowy wagę półciężką

Foto: Sport Onet
Foto: Sport Onet

Luke Rockhold i Chris Weidman to zawodnicy wagi półciężkiej, którzy w przeszłości rywalizowali w dywizji średniej i byli nawet posiadaczami pasa mistrzowskiego UFC. Ich przenosiny do wyższej dywizji nie okazały się jednak udane, gdyż obaj doznali sromotnych porażek. Rockhold przegrał przez nokaut z Janem Błachowiczem (24-8), który teraz przetestuje innego zawodnika pochodzącego z niższej kategorii wagowej.

Polak już 16 listopada na UFC w Sao Paulo zmierzy się z Ronaldo „Jacare” Souzą (26-7), dla którego będzie to debiut w dywizji półciężkiej. Błachowicz chce być kolejny raz zawodnikiem, który okaże się przeszkodą nie do pokonania dla zawodników przychodzących z dywizji średniej.

36-latek udzielił wywiadu portalowi TVP Sport, w którym porównał Rockholda i Weidmana do odnoszących sukcesy w dywizji półciężkiej Anthony’ego Smitha i Thiago Santosa, mając nadzieję, że „Jacare” podzieli los tych pierwszych:

„Wydaje mi się, że Smith i Santos znaleźli wagę, w której lepiej się czują. Ścinanie na maksa nie oznacza, że na pewno będziesz dzięki temu lepszy. tak samo pójście w górę nie zawsze zagwarantuje sukces. Musisz znaleźć taką wagę, w której się dobrze czujesz i która sprawia ci najmniejszy problem. Najwyraźniej Thiago i Anthony ją znaleźli, a Rockhold i Weidmna się przeliczyli. Mam nadzieję, że Jacare też się przeliczy i że wybiję mu z głowy kategorię półciężką.”

Co równie ciekawe, sam Błachowicz nie przekreśla pomysłu na zmianę kategorii wagowej i jak zaznacza, interesuje go tylko i wyłącznie zmiana na wyższą dywizję:

„Nie na ten moment. Na pewno gdybym miał to zrobić, byłoby to przejście do wagi ciężkiej, a nie średniej. Być może gdzieś pod koniec kariery, w ramach zabawy. Teraz tylko i wyłącznie dywizja półciężkiej.”

Cała rozmowa portalu TVP Sport z Janem Błachowiczem do sprawdzenia -> TUTAJ.