MMA PLBez kategoriiFighters: Paweł Nastula pomoże Team Quest

Fighters: Paweł Nastula pomoże Team Quest

Ktoś tu wie, jak dobrze rozkręcić nowe forum – forumring.pl podało informację, że Paweł Nastaula został zaproszony przez Ferrida Khedra, członka TQ, do pomocy w treningach. To dobra wiadomość.

Pytanie, które nasuwa się automatycznie jest takie: czy Paweł skorzysta z zaproszenia, czy współpraca z Team Quest się rozwinie i jak może wyglądać przyszłość Nastuli. Pospekulujmy…

Czy Paweł Nastula skorzysta z zaproszenia? Pewnie tak, jednak USA to nie Chorwacja. Paweł pomagał już Mirko Filipovicowi w przygotowaniach, ale oprócz treningu z jednym z najlepszych uderzaczy w MMA korzyści nie było. Mało tego – Chorwacja jest bliżej, niż USA. Nie trzeba wizy, nie trzeba super drogich biletów lotniczych. Mimo wszystko powinien to zrobić.

Team Quest to mekka dobrych i skutecznych zawodników MMA. Zarządzany przez Dr. Ryana Parsona klub wydał na Świat takie gwiazdy jak Randy Couture, Matt Lindland i Dan Henderson. Styl walki tych trzech jest specyficzny – słyną ze świetnej kontroli pozycji i skutecznej walki w klinczu. Lindland zgotował piekło (mimo, że przegrał) Quintonowi Jacksonowi, a Hendo zniszczył legende wagi MW PRIDE, Wanderlei’a Silva’ę. Nie jest odpowiedzialny za sukcesy GSP, wbrew temu, co można wyczytać na w/w forum 🙂

Czy rozwinie się współpraca z Team Quest? Krótko – nie. Nie sądzę, żeby w tym wieku Nastula zdecydował się na zostanie członkiem Team Quest i spędzał większość czasu w USA zostawiając wszystko za sobą. Jeżeli będzie inaczej – będę się kajał, ale nie sądzę, żeby Paweł Nastula przeprowadził się do USA.

Jaka może być przyszłość Nastuli? Różnica m-dzy Team Cro Cop a Team Quest jest taka, że jednym z liderów TQ jest Ryan Parson. Kim ten facet jest? Podczas UFC 44, które pewnie już mało kto pamięta (to wtedy Randy zabrał pas LHW Tito i zlał go po dupie) Parson i jego magiczne, zielone pigułki były wychwalane pod niebiosa. Coś w tym jest – Parson to chiropraktyk i dietetyk Couture’a (do czasu odejścia Couture’a z TQ), czyli potrafi utrzymać na owe czasu 40 letniego mężczyznę w takiej formie, że pobił jednego z najśilniejszych LHW na świecie. Parson to nie magik, za jego pomysłami idą efekty.

Drugą osobą, na którą warto zwrócić uwagę jest Matt Lindland i organizacja, która prowadzi – Sportfight. Sportfight podpisała ostatnio lukratywny kontrakt z HDNet. HDNet to duża sięc telewizyjna nadająca programy w wysokiej rozdzielczości (stąd nazwa). HDNet posiadała do niedawna własną promocję MMA – HDNet Fights, ale chodzą plotki o rychłej śmierci tego przedsięwzięcia z powodów finansowych. Powtarzam – póki co to wyłącznie plotki. HDNet posada również program traktujący o MMA, który jest najlepszym tego typu programem dostępnym w telewizji. Inside MMA prowadzone przez komentatora walk MMA (Kenny Rice) i legendę tego sportu (Bas Rutten) potrafi skutecznie promować sam sport i jego zawodników. Z uwagi na to, że Sportfight będzie jedną z głównych promocji pokazywanych w HDNet, organizacja ta może liczyć na dobre pokrycie medialne w HDNet.

Poskładajmy teraz wszystkie informacje w jedna prosta całośc: Nastula pomaga Team Quest, którego członkiem jest Dr. Parson i Lindland. Parson jest gwarantem przedłużenia kariery zawodników m-dzy 30 a 40 rokiem życia o kilka lat, Lindland to promotor Sportfight, która to z kolei organizacja urosła dzięki kontraktowi z HDNet do rangi liczącego się przedsięwzięcia, które jest katapultą do kariery w innych amerykańskich organizacjach (np. walczący w Sportfight Sonnen dostał ostatnio titleshota z Paulo Filho w WEC).

To wszystko powoduje, że Nastula wchodzi w środowisko, które pomoże mu zapaśniczo i być może kondycyjnie i ogólnozdrowotnie. Dodatkowo środowisko to znane jest z dobrej promocji otwierania drzwi zawodnikom do kariery na amerykańskim rynku i nikt, kto zadaje się z Team Quest nie powinien żałować tej współpracy.