MMA PLBoksDziś mija rok od walki Szpilka-Chisora. Brytyjczyk wspomina ciężki nokaut!

Dziś mija rok od walki Szpilka-Chisora. Brytyjczyk wspomina ciężki nokaut!

Właśnie dziś mija rok od ostatniej dużej walki Artura Szpilki (24-4, 16 KO). Nasz reprezentant 20 sierpnia 2019 roku stanął przed pierwszym pojedynkiem w Wielkiej Brytanii. Niestety te duże starcie zakończyło się już w drugiej rundzie, a jej bohater Derek Chisora (32-9, 23 KO) wspomina ciężki nokaut na ”Szpili”.

Artur Szpilka nie ma ostatnio łatwego okresu. Była operacja i uraz odniesiony na treningu z Janem Błachowiczem. Następna duża kontrowersja, do której doszło na gali Tymexu w Pionkach. ”Szpila” nie wytrzymał konfrontacji ze swoim hejterem, którego postanowił opluć. Dodać również trzeba, że wojownik z Wieliczki jest dogadany i czeka go już tylko jedna walka pod skrzydłami promotora Andrzeja Wasilewskiego.

Niewykluczone, że Artur Szpilka ostatecznie wróci do wagi ciężkiej, bo ostatnio takie pomysły przychodziły do głowy naszego czołowego pięściarza. ”Szpila” w ostatniej walce postanowił po latach wrócić do kategorii cruiser. 31-latek na początku marca w Łomży zmierzył się z twardym Sergey’em Radczenką. Ukrainiec postawił się i udowodnił, że do Polski nie przyjeżdża tylko po wypłatę. Szpilka był na deskach, a w końcówce sam przyśpieszył i próbował jeszcze efektownie zakończyć swoją walkę. Ostatecznie sędziowie wskazali na Szpilkę – co obiło się szerokim echem, ponieważ dla wielu była to kontrowersyjna decyzja.

Derek Chisora wspomina ciężki nokaut na Szpilce!

Powrót do przeszłości – mamy dwudziestego sierpnia 2019 roku. Właśnie wtedy w Londynie – Artur Szpilka stoczył pierwszą walkę u uznanego promotora Eddie Hearna. Początek zwiastował dobrą walkę i świetną dyspozycję Szpilki. W drugiej rundzie Artur został ciężko znokautowany – po tym jak ponownie jego ręce były na pasie i  tym samym nie widzieliśmy gardy

Dodać również trzeba, że Artur Szpilka w tamtym momencie miał passę dwóch zwycięstw z rzędu i zasłużył na duży pojedynek. Ewentualna wygrana z uznanym Brytyjczykiem miała mu otworzyć drzwi na kolejne duże walki. Brytyjczyk w jakimś stopniu zniszczył marzenia Artura. Teraz Derek Chisora w mediach społecznościowych wspomina starcie, do którego doszło w 02 Arena.

36-latek po walce z naszym reprezentantem stoczył zaledwie jeden pojedynek. Chisora również w O2 Arena w czwartej odsłonie odprawił rodaka Davida Price’a, który może popisać się kapitalnymi warunkami fizycznymi oraz udaną karierą amatorską. Po niej wielu widziało Price’a wysoko w kategorii ciężkiej, lecz kariera potoczyła się kompletnie inaczej. Przypomnijmy, że David w amatorce wygrywał choćby z Tysonem Furym.

Wracając do Chisory jego walkę z Oleksandrem Usykiem już przekładano wielokrotnie. Ostatecznie ma dojść do niej jeszcze w tym roku, ale czy tak będzie? Tego nie możemy być pewni! Chisora w ostatnim czasie wspomina również o potencjalnym debiucie w mieszanych sztukach walki. Tym debiutem jest zainteresowana oczywiście czołowa organizacja Bellator.

Zobacz także: