Błachowicz raz jeszcze zaczepia Jonesa na Twitterze. „Krwawa noc 2 listopada”

Foto: Bloody Elbow
Foto: Bloody Elbow

Temat ewentualnej walki Jona Jonesa (25-1, 1NC) i Jana Błachowicza (24-8) o pas wagi półciężkiej UFC nadal jest jedną z głównych kwestii poruszanych przez polskich fanów MMA. Polski zawodnik wyraźnie chce doprowadzić do tego pojedynku, co potwierdził na Twitterze, raz jeszcze zaczepiając Amerykanina.

Zdaniem wielu „Cieszyński Książę” jest w bardzo dobrym położeniu, by otrzymać szansę zdobycia tytułu najlepszego zawodnika wagi półciężkiej UFC. Błachowicz niedawno w efektownym stylu pokonał Luka Rockholda (16-5). Ponadto wszyscy potencjalni przeciwnicy „Bonesa” mają już zaplanowane walki z innymi rywalami. Oprócz tego ostatnia porażka Daniela Cormiera (22-2, 1NC) oddaliła potencjalne trzecie starcie między fighterami. Wiadomo także, iż Jones zamierza w tym roku raz jeszcze wejść do klatki. Dokładny termin występu mistrza datuje się na 2 listopada, gdyż wtedy UFC zawita do Nowego Jorku.

Sprzyjające okoliczności zamierza wykorzystać „Janek”. Od jakiegoś czasu polski zawodnik regularnie zaczepia Amerykanina na swoich social mediach. Ponadto chęć zmierzenia się z mistrzem Błachowicz wyraził również w programie Ariela Helwaniego. „Bones” w końcu odpowiedział na „zaczepki”, wyrażając się jednak negatywnie o ewentualnym zestawieniu z Polakiem.

Mimo tego były mistrz KSW wciąż stosuje ofensywę, starając się wypracować sobie pojedynek o pas. Kolejny „atak” na Jonesa został przepuszczony pod jego Tweetem. Fighter z USA zadał pytanie, kto jest gotowy na świętowanie dzisiejszego dnia. na odpowiedź 36-latka nie trzeba było długo czekać. W odpowiedzi zapytał on, kto jest gotowy na krwawą noc, podając datę i miejsce wspomnianej wcześniej gali.