Za nami kolejny rok z UFC, w którym obejrzeliśmy 40 gal, stawką 22 walk był pas, a Nasza polska mistrzyni Joanna Jędrzejczyk obroniła dwukrotnie pas dywizji słomkowej, dzięki czemu jest najwyżej sklasyfikowaną kobietą w rankingu Pound for Pound  i zajmuje tam 7 pozycję. Z tego miejsca pozostaje tylko życzyć, żeby nadchodzący rok dla fanów UFC był jeszcze lepszy, żeby nie zabrakło w nim efektownych nokautów, widowiskowych poddań i ekscytujących pojedynków.

Przejdźmy więc do spraw bieżących, czyli do kolejnego miesiąca z UFC. W styczniu obejrzymy tylko 2 gale, łącznie 22 pojedynki, wśród których nie uświadczymy żadnej walki o pas. 21 stycznia w Anheim miała się odbyć gala UFC 208, ale ostatecznie anulowano to wydarzenie i przeniesiono na kolejny miesiąc.

Jak co miesiąc postanowiliśmy wyłonić 11 najciekawszych pojedynków miesiąca, po czym przyznaliśmy każdej z wyłonionych walk punkty w przedziale 1-11. W głosowaniu wzięło 9 redaktorów, punkty nie mogły się powtarzać, więc tylko jedna walka mogła zebrać maksymalną ilość punktów, która wynosi 99 pkt.

Czas przejść do naszego rankingu.

 

 

11. Alexiei Oleinik vs. Viktor Pešta na UFC Fight Night 103 (23 pkt.)

screenshot_287

W starciu otwierającym nasze notowanie pierwotnie walczyć miał Damian Grabowski, ale jego kontuzja wymusiła konieczną zmianę, z której skorzystał Oleinik.

Alexey to najbardziej doświadczony zawodnik kategorii ciężkiej w UFC. W tym roku skończy 40 lat, ale nie spoczywa na laurach. Walczył w KSW, M-1 Global czy Bellatorze, a do UFC trafił po serii 9 wygranych. Wygrywał z Karolem Bedorfem, Krzysztofem Kułakiem, Jeff’em Monsonem i ze słynnym „Cro Copem”. W UFC stoczył 3 pojedynki, w których kolejno poddał Anthony’ego Hamiltona, nokautował Jareda Rosholta, ale na gali UFC FN 91 został wypunktowany przez Daniela Omielańczuka.

Viktor Pesta to 26-latek urodzony w Pradze. Do UFC trafił niecałe 3 lata temu z rekordem 9-0. W debiucie przegrał z mocnym Rashidem Magomedovem na gali w Berlinie, a o pozostanie w organizacji zawalczył z mocnym Konstantinem Erokhinem. Czech skazywany był na pożarcie, ale udało mu się zagarnąć zwycięstwo przez decyzję. Jednak kolejny raz Pesta został postawiony w trudnej sytuacji, ponieważ przegrał dwie ostatnie walki, z Derrickiem Lewisem i Marcinem Tyburą.

Zmiana rywala dla Viktora nie okazała się dla niego szczęśliwa, gdyż zmierzy się on z bardzo wymagającym przeciwnikiem. Jeśli przegra, to prawdopodobnie zostanie zwolniony, ale jeśli wygra, to może liczyć na znaczący awans w kategorii. To starcie odbędzie się 15 stycznia w Phoenix na gali UFC FN 103.

 

 

10. John Moraga vs. Sergio Pettis na UFC Fight Night 103 (27 pkt.)

screenshot_288

W kolejnej walce rankingu znajduje się następna walka, w której niezbędne było zastępstwo. John Moraga zastępuje kontuzjowanego Jussiera Formigę i zmierzy się z młodszym bratem Anthony’ego Pettisa- Sergio.

Moraga to jeden z pierwszych zawodników kategorii muszej w UFC. Pokonując Ulyssesa Gomeza i Chrisa Cariaso wywalczył sobie w 2013 roku pojedynek o pas z Demetriousem Johnsonem, ale przegrał to starcie przez balachę w 5 rundzie. Łącznie w oktagonie wystąpił 9 razy (5-4 w UFC), ale swoje dwie ostatnie walki przegrywał przez decyzję.

Sergio Pettis to młodszy i mniej znany brat Anthony’ego. Do UFC trafił jako niepokonany zawodnik wagi koguciej z rekordem  9-0. Walka z Moragą będzie dla niego 8 starciem dla UFC ( jego dotychczasowy bilans w tej organizacji wynosi 5-2) ale będzie to dopiero 4 walka w kategorii muszej. Aktualnie posiada passę 2 zwycięstw.

Pojedynek dwóch zawodników, którzy walczą o zupełnie inne cele. Moraga musi wygrać by uciec spod noża, zaś Sergio po zwycięstwie może dostać w kolejnej walce eliminator do pasa. To zestawienie znalazło się w rozpisce UFC FN 103 w Pheonix.

 

 

9. Nate Marquardt vs. Sam Alvey na UFC on FOX 23 (28 pkt.)

screenshot_289

Na 9 miejscu znalazło się starcie dwóch mocno bijących zawodników kategorii średniej. Weteran UFC Nate Marquardt zmierzy się z „uśmiechniętym” Samem.

Nate to niezwykle doświadczony zawodnik. Śmiało można nazwać go weteranem UFC, ponieważ w oktagonie wystąpił łącznie 22 razy. Jest również weteranem Pancrase oraz byłym mistrzem Strikeforce w wadze półśredniej. Po powrocie do UFC ze Strikeforce nie radzi sobie już tak dobrze jak niegdyś, gdyż wygrał tylko 3 z 8 walk. Marquardt pozostaje jednak wciąż niebezpieczny, ponieważ pokonywał takich zawodników jak Martin Kampmann, Demian Maia, Tyron Woodley czy CB Dolloway.

Sam „Smile’N” to solidny i twardy stójkowicz, który pierwszy raz z UFC miał styczność podczas 16 edycji TUFa. Przegrał już w 2 pojedynku, ale 2 lata później wzmocnił tę organizację. W debiucie przegrał z Tomem Watsonem, ale później zanotował pasmo 3 wygranych i wszystkie kończył przez nokauty w 1 rundach. Aktualnie kolejny raz dorobił się 3 zwycięstw.

To zestawienie zapowiada się niezwykle interesująco i lepiej podczas jego trwania nie mrugać. „Smile’N” wygrał przez nokaut aż 18 walk w swojej karierze, a szczęka Nate’a ostatnio pozostawia wiele do życzenia. To zestawienie odbędzie się 28 stycznia na gali UFC on FOX 23 w Denver.

 

 

 

8. Hector Lombard vs. Brad Tavares na UFC on FOX 23 (44 pkt.) walka anulowana

screenshot_290

Niestety to starcie z bliżej nieokreślonych przyczyn zostało wykreślone z rozpiski UFC on FOX 23.

 

 

7. Bryan Caraway vs. Jimmie Rivera na UFC Fight Night 103 (45 pkt.) – walka odwołana

screenshot_291

Kolejna walka, która ostatecznie się nie odbędzie. Początkowo Bryan Caraway został wykluczony z powodu kontuzji, ale matchmakerzy poszukiwali godnego zastępstwa. Kilka dni później ogłosili Marlona Vere nowym rywalem Rivery, ale ten odrzucił propozycję tej walki, o czym przeczytacie tutaj.

 

 

6. Valentina Shevchenko vs. Julianna Peña na UFC on FOX 23 (48 pkt.)

screenshot_292

W połowie naszej stawki znalazł się Main Event gali UFC on FOX 23. Walka Valentiny Shevchenko z Julianną Peną będzie prawdopodobnie eliminatorem do walki o pas, który jest w posiadaniu Amandy Nunes.

Valentina to typowa zawodniczka, która styczność ze sztukami walk miała już od dziecka. Posiada bardzo bogate doświadczenie w Muay Thai, ale mimo to 5 wygranych odnosiła przez poddania. W oktagonie zadebiutowała na UFC on FOX 17, kiedy to dość niespodziewanie pokonała Sarah’e Kaufman. W kolejnej walce wypunktowana została przez Amandę Nunes, ale pół roku temu wygrywając z Holly Holm została jedną z najbardziej obiecujących zawodniczek w swojej kategorii.

Juliana jest zwyciężczynią TUF 18. Po triumfie we wspomniany The Ultimate Fighterze Pena miała spore problemy zdrowotne i zmagała się z kontuzjami. Po około 17 miesiącach powróciła mocniejsza niż kiedykolwiek i rozpoczęła drogę na sam szczyt swojej dywizji. Wygrała trzy kolejne występy, a jej najważniejszym skalpem okazała się w ostatniej walce Cat Zingano, którą wypunktowała na UFC 200.

Obie zawodniczki w ostatnich pojedynkach pokonywały czołowe fighterki w swojej kategorii, dlatego nie powinno nikogo dziwić, że wygrana z tej walki zmierzy się z Amandą Nunes. To starcie odbędzie się 28 stycznia w Denver.

 

 

 

5. Raphael Assunção vs. Aljamain Sterling na UFC on FOX 23 (53 pkt.)

screenshot_301

Pierwszą piątkę otworzy bardzo ciekawe starcie dwóch utalentowanych zawodników wagi koguciej. Raphael Assuncao zawalczy z Aljamainem Sterlingiem.

Raphael to jeden z najbardziej doświadczonych i utalentowanych zawodników wagi koguciej. Były zawodnik WEC. W UFC zadebiutował w 2011 roku i przegrał wtedy z Erikiem Kochem. Później radził sobie znacznie lepiej i wygrał 7 walk z rzędu, pokonując przy tym m.in. TJ Dillashawa czy Bryana Carawaya. Na gali UFC 200 miał przypieczętować swoją pozycję w dywizji i dostać walkę o pas, ale Dillashaw skutecznie się zrewanżował i odłożył jego plany na inny termin. Była to ostatnia walka Brazylijczyka.

Aljamain jest podopiecznym Matta Serry i byłym mistrzem dwóch mniejszych organizacji. Z rekordem 8-0 został zakontraktowany przez UFC, gdzie kontynuował swoją świetną, nieskalaną serię. W oktagonie pokonał 4 kolejnych rywali, po czym był o krok od Title Shota, ale niespodziewanie na gali UFC FN 88 przegrał z Bryanem Carawayem.

W powyższym starciu zawalczy ze sobą dwóch zawodników, którzy w swoich ostatnich występach nie mieli szczęścia i przerywali swoje świetne serie zwycięstw. Wygrany wróci na właściwy tor, przegrany zaś pozostanie z dwiema porażkami z rzędu. Walka odbędzie się na gali UFC on FOX 23 już 28 stycznia.

 

 

4. Yair Rodriguez vs. BJ Penn na UFC Fight Night 103 (63 pkt.)

screenshot_293

Tuż za podium znalazła się bardzo ciekawa walka, która będzie daniem głównym gali w Pheonix. Stary wyga BJ Penn przetestuje rewelację kategorii piórkowej Yaira Rodrigueza.

Yair to 24 latek, który wygrał pierwszy sezon latynoamerykańskiego TUFa. Jego przygoda z UFC pomimo „świeżego” rekordu 5-1 nie wyglądała imponująco, ale młody Meksykanin z czasem zadziwił cały świat MMA. Wygrał w UFC wszystkie 4 pojedynki i 3 razy zarobił bonusy po 50 tys $ każdy. Ostatnią jego ofiarą był Alex Caceres, z którym wygrał przez niejednogłośną decyzję po 25 minutowej wojny.

BJ Penna żadnemu szanującemu się fanowi MMA przedstawiać nie trzeba. Bezapelacyjna legenda UFC, która w UFC zanotowała łącznie 23 występy i tylko 5 walk BJ stoczył poza oktagonem. Były mistrz wagi lekkiej i półśredniej. W swojej karierze pokonywał takie nazwiska jak Matt Hughes, Diego Sanchez, Kenny Florian czy Matt Serra. Ostatnio nie radzi sobie już tak dobrze, gdyż w ostatnich 7 walkach zwyciężył tylko 1 raz, a owe zwycięstwo miało miejsce w 2010 roku.

Typowe zestawienie młodej gwiazdy z utytułowanym weteranem tego sportu. BJ skazywany jest na pożarcie, ale nie zapominajmy o jego ogromnym doświadczeniu, gdyż w dniu debiutu BJ Penna w klatce UFC Yair miał niecałe 9 lat. Walka obu panów będzie wisienką na torcie gali w Phoenix.

 

 

3. Donald Cerrone vs. Jorge Masvidal na UFC on FOX 23 (82 pkt.)

screenshot_294

Pierwszą trójkę otwiera starcie Donalda Cerrone z Jorge Masvidalem. Walka odbędzie się w kategorii półśredniej i będzie co-Main Eventem gali UFC on FOX 23.

„Cowboy” to kolejna legenda, która w styczniu zaprezentuje się w klatce. Przed karierą w UFC występował dla WEC, gdzie również dorobił się statusu gwiazdy. Na jego koncie widnieje wiele zwycięstw z solidnymi zawodnikami i ciężko wymienić te najważniejsze. Po długiej przygodzie w wadze lekkiej zdecydował się przenieść kategorię wyżej, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Cerrone w limicie do 77 kg wygrał już 4 walki. Każdą z nich kończył przed czasem, a na dodatek został nagrodzony trzema bonusami za Występ wieczoru. W ostatnim pojedynku brutalnym kopnięciem rozprawił się z Mattem Brownem.

Jorge Masvidal to weteran Sengoku i Strikeforce. W UFC stoczył już 12 pojedynków, z czego 8 udało mu się zwyciężyć. Aktualnie posiada serię 2 wygranych, a ostatnim jego skalpem był Jake Ellenberger na gali TUF 24 Finale. Wcześniej Masvidal mógł pochwalić się pokonaniem takich zawodników jak KJ Noons, Tim Means, Mike Chiesa czy Ross Pearson.

W tej walce więcej do stracenia ma Donald Cerrone, który dorobił się solidnej serii w kategorii do 77 kg. Dla Jorge jest to świetna szansa, która może wywindować go o kilka pozycji, skąd będzie o krok od walki o pas. Gala UFC on FOX 23 odbędzie się 28 stycznia w Denver.

 

 

2. Andrei Arlovski vs. F. N’Gannou na UFC on FOX 23 (83 pkt.)

screenshot_295

Na 2 miejscu naszego rankingu znajduje się walka, która nie powinna dotrwać do decyzji. Weteran światowego MMA Andrei Arlovski postara się zatrzymać niesamowitego Francisa N’Gannou.

Andrei Arlovski to chodząca legenda sportów walki. Pierwszy jego występ w MMA odbył się na gali M-1 w 1999 roku. W swojej dotychczasowej karierze zawodnika miał okazję występować dla Strikeforce, WSOF oraz UFC. Po powrocie do UFC w 2014 roku radził sobie imponująco, jednak po serii 4 wygranych przyszła kolej na 3 porażki z rzędu. Ofiarami „PittBulla” byli m.in. Tim Sylvia, Fabricio Werdum, Ben Rothwell, Roy Nelson czy Travis Browne. Ostatnią wygraną odniósł podczas UFC 191, kiedy to pokonał Franka Mira.

Kameruński „Predator” to zawodnik mieszkający na co dzień w Paryżu. Do UFC trafił po 2 latach od zawodowego debiutu w MMA. Bardzo efektownie poradził sobie z każdym postawionym przed nim zawodnikiem w UFC i każdego kończył przed czasem. Ostatnią jego ofiarą był Anthony Hamilton, którego Francis poddał kimurą podczas gali UFC FN 102, dzięki czemu zwiększył pasmo zwycięstw w UFC do 4 wygranych.

Weteran kontra świeża krew, doświadczenie kontra młodość. Co zwycięży 28 stycznia w Denver? Odpowiedź poznamy podczas gali UFC on FOX 23. Radzimy nie mrugać!

 

 

1. Joe Lauzon vs. Marcin Held na UFC Fight Night 103 (99 pkt.)

screenshot_296

Zwycięska walka mogła być tylko jedna. Drugi raz w historii naszego cyklu przyznaliśmy maksymalną ilość 99 pkt! Najbardziej oczekiwaną walką stycznia zdaniem redaktorów mma.pl jest starcie Marcina Helda i Joe Lauzona.

„J-Lau” współpracuje z organizacją UFC już ponad 10 lat. Przez ten czas wystąpił w TUF 5 i stoczył 22 pojedynki, z których wygrał 13. Lauzon jest również jednym z najczęściej nagradzanych bonusami zawodników i zgromadził już 15 premii w wysokości 50 tys $ każdy. Mimo tylu występów i efektownych walk Joe nigdy nie dostał pojedynku o pas. Ostatnią walkę stoczył na gali UFC on FOX 21, gdzie drugi raz musiał uznać wyższość Jima Millera. Na jego koncie widnieją takie nazwiska jak Mike Chiesa, Jeremy Stephens, Takanori Gomi czy ostatni rywal Marcina- Diego Sanchez.

Marcin Held to jeden z najlepszych zawodników z Polski bez podziału na kategorie wagowe. Pierwszą walkę zawodową stoczył w wieku 16 lat, a mając lat 19 zadebiutował dla Bellatora. W debiucie przegrał z Michaelem Chandlerem, ale później radził sobie znacznie lepiej. Dla Bellatora zawalczył 14 razy i aż 11 pojedynków kończył na swoją korzyść. Marcin w swojej karierze pokonywał m.in. Artura Sowińskiego, Borysa Mańkowskiego, Patricky Freire czy Alexandera Sarnavskiyego. Długo wyczekiwany debiut w UFC nastąpił na gali UFC FN 98, a rywalem Marcina był Diego Sanchez. Niestety kondycja pokrzyżowała plany Naszego rodaka, który po 15 minutach usłyszał werdykt sędziowski, z którego zadowolony był jedynie Sanchez.

Marcina Helda czeka bardzo wymagające zestawienie z kolejnym weteranem organizacji UFC. W przypadku kolejnej porażki jego sytuacja może wyglądać nieciekawie, ale Polak ma wszelkie argumenty, by wpisać do rekordu kolejne wielkie nazwisko. Walka Polaka będzie co-Main Eventem gali w Phoenix, która odbędzie się już w najbliższą noc z niedzieli na poniedziałek.

 

 


A na jakie walki Wy najbardziej czekacie? Podzielcie się swoim TOP 11 w komentarzu poniżej.

Pitbull Sports