MMA PLMurańskiŻołnierz Legii Cudzoziemskiej zabiera głos w sprawie Murańskiego: Nigdy nie słyszałem!

Żołnierz Legii Cudzoziemskiej zabiera głos w sprawie Murańskiego: Nigdy nie słyszałem!

Kacper Musiał czynny żołnierz Legii Cudzoziemskiej w odpowiedzi na pytania widzów wypowiedział się o Jacku Murańskim. Musiał zapewnił, że nie zna ”Murana” oraz jego koledzy z mniejszym czy większym stażem. Kacper odniósł się również do zwrotów po francusku, które prezentował Jacek podczas wywiadów czy programu FAME MMA.

Murański

”Muran” po walce z Robertem Pasutem trafił do szpitala. Jacek zdradził, że wychodził do walki z kontuzją, ale nie jest to żadne tłumaczenie.

Pomimo poważnego urazu , którego doznałem na 2 tygodnie przed walką, a który to uraz dostrzegł i wykorzystał obóz Roberta @pasutabstra , co było oczywiście “wilczym prawem ” mojego przeciwnika do wykorzystania okazji ( sam zrobiłbym to samo). Na własne życzenie wyszedłem do walki, nie po to jedynie żeby zrealizować kontrakt , ale żeby walczyć do granic ludzkich możliwości. Z szacunku dla Was wszystkich bez względu na to czy mnie lubicie czy nie. PO PROSTU Z SZACUNKU DLA WSZYSTKICH WIDZÓW. Z szacunku dla samego siebie, i w końcu z szacunku dla Federacji @famemmatv. Już po pierwszym kopnięciu uraz się odnowił i ból był paraliżujący ale … gdyby nie to niepotrzebne przerwanie walki na 10 sek przed końcem 2 rundy, ja do 3 rundy wyszedłbym na autopilocie bez lewej nogi . Jak zwykłe walcząc do końca , bo czułem już a Wy wszyscy to widzieliście , że Pasut był już skrajnie wycieńczony i w 3 rundzie nie miałby czym oddychać… Więc mogła 3 runda pójść w obie strony. Ale tak czy inaczej POWINNA WALKA BYĆ DALEJ PROWADZONA… (…) Ja się nie tłumaczę. Jedynie wyjaśniam co się wydarzyło mi jeszcze na 2 tygodnie przed walką. Ja podczas samej walki nie szukałem pretekstu do przerwania. Ja chciałem walczyć dalej

Musiał: Jacek ani tym, ani tym się nie wykazuje!

Kacper Musiał postanowił odpowiedzieć na pytania widzów. Czynny żołnierz Legii Cudzoziemskiej wypowiedział się o Jacku Murańskim.

Musiał zapewnił, że można to łatwo sprawdzić poprzez numer Legionisty, który otrzymuje każda osoba biorą udział w rekrutacji. Ponadto nigdy nie słyszał o Jacku – podobnie jak inni ludzie z Legii Cudzoziemskiej, których zna.

Łatwo da się potwierdzić wiarygodność danej osoby. Wystarczy zapytać daną osobę o numer Legionisty, który otrzymuje każda osoba przy rekrutacji. Każda osoba zna swój numer. Po takim numerze łatwo da się zweryfikować w jakich latach dana osoba służyła. No i po tym można dojść do tego w jakim regimencie i tak dalej (..) Ja osobiście nie znam go. Nigdy nie słyszałem i żadna z osób, które znam czy to z mniejszym czy większym stażem też nie wie o kim mowa (…) Tutaj te dwie sekcje werbują zazwyczaj w swoje szeregi osoby o ponadprzeciętnej inteligencji i ponad przeciętnej kondycji fizycznej, a z tego co wiem to ten Jacek ani tym ani tym się nie wykazuje, a więc ciężko mówić, żeby on w takiej sekcji był.

To nie koniec, bowiem Musiał zabrał również głos w sprawie zwrotów francuskich w wykonaniu ”Murana”.

Podsyłaliście mi wywiad Murańskiego z jakimś dziennikarzem, na którym rzekomo wypowiada się w języku francuskim. Jeśli chodzi o mnie ja nic z tego nie zrozumiałem.  Wydaje mi się, że chciał on powiedzieć… (wymówił słowa po francusku). W każdym bądź razie dałem, to do przesłuchania koledze z Mołdawii, który też mówi po francusku

Sami zobaczcie:

Zobacz także:

Jest nagranie za kulis! Doszło do mocnej konfrontacji słownej Daro Lwa z Natanem! [WIDEO] Co wy na to?

Dariusz Kazmierczuk na swoim kanale postanowił udostępnić nagranie za kulis FAME MMA 16, która odbyła się w Gliwicach. Co ciekawe doszło wtedy do konfrontacji słownej pomiędzy ”Daro Lwem”, a nowym zawodnikiem freakowej organizacji – Natanem Marconiem. Niewykluczone, że właśnie on będzie następnym przeciwnikiem groźnego lwa.

Adrian Bartosiński miał zawalczyć w KSW z… Soldiciem: Miałem klepniętą walkę z Roberto! Widzieliście?

Jak się okazuje były plany i było naprawdę blisko, aby niepokonany Adrian Bartosiński (12-0) zmierzył się z byłym podwójnym mistrzem KSW – Roberto Soldiciem (20-3). ”Bartos” ma nadzieje, że już niebawem zawalczy o tytuł w największej organizacji w naszym kraju. Reprezentant Octopus Łódź ma za sobą trzy zwycięstwa w KSW i co ważne wszystkie zakończył przed czasem.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis