Zawodnik MMA z brutalnym rozcięciem po gali Muay Thai w Tajlandii!

Były gwiazdor UFC, Phil Baroni (16-19), cierpi z powodu sporego rozcięcia, które zaliczył w niedawnej walce Muay Thai w Tajlandii.

Amerykanin, znany również jako “The New York Bad Ass”, zamieścił w swoich social mediach wideo z solidnym pęknięciem, które pojawiło się po ostatnim pojedynku.

Jako pierwszy w ruch poszedł post na Twitterze:

“Pieprzyć ciebie i twoje świetlane pomysły Dan Hardy, lecę do Tajlandii poboksować. Mistrz Rajadonu, podczas gdy ja tam będę. Pieprzyć to. Zrób 9-5 i pogadamy o kolejnych.”

W drugiej kolejności Baroni udostępnił to samo wideo na Instagramie, ale z innym podpisem. Tym razem “The New York Bad Ass” wyzwał do pojedynku bokserskiego zawodnika Bellatora, Joego Schillinga.

“Nie było tak źle. Joe Schilling odpocznij, Bellator Kickboxing, Glory Kickboxing znajdźcie datę. John Wayne Parr, przebij to. Chyba jestem bardziej wystraszony niż ty, bracie, a I mój nos jest w gorszym stanie haha.”

Phil Baroni w swojej prawie 20-letniej karierze w MMA osiągnął rekord 16-19 i był wielką gwiazdą UFC, kiedy cały sport stawiał pierwsze kroki. To prawdziwy weteran – oprócz UFC udało mu się zawalczyć także na Bellatorze, Strikeforce, PRIDE, ONE Championship, King of the Cage, EliteXC czy gali DREAM.

Jednakże, w ostatnich latach Phil próbował swoich sił poza MMA, wliczając w to niedawne starcie w Tajlandii czy zeszłoroczną walkę na gołe pięści dla World Bare Knuckle Fighting Federation, kiedy to poniósł porażkę z rąk byłego weterana UFC, Chrisa Lebena.

Czy bylibyście zainteresowani kolejnymi pojedynkami Phila w stójce?