MMA PLBez kategoriiWywiad z Shinya Aoki!

Wywiad z Shinya Aoki!

dream2-aokicalvancante2.jpg

Aoki udzielił wywiadu japońskiemu magazynowi MMA Gongaku.

Wywiad w środku posta!

– Jak się czułeś po twojej ostatniej walce?

Czułem okropnie przez tydzień. Oprócz badań lekarskich nie robiłem praktycznie nic.

– Potrzebowałeś czasu, aby poprawić samopoczucie i zmierzyć się z rzeczywistością?

To trwało jakiś czas, zanim udało mi się zaakceptować wynik i powróciła motywacja do rewanżu.

– Czy unikałeś myślenia o walkach, podczas twojego odpoczynku?

Nie. MMA jest częścią mojego życia i nie mogę przestać o nim myśleć. Chociaż ostatnio niektóre sprawy przybrały skomplikowany obrót.

– Kiedy powróciłeś do treningów?

W przeciągu tygodnia od czasu walki. Ludzie wokół mnie zaczęli rozmawiać o rewanżu i musiałem się zacząć przygotowywać do walki.

– Kiedy dostałeś ofertę rewanżu?

Od razu po walce. Jednak początkowo byłem zdziwiony tą propozycją.

– Czy chciałeś się z nim zmierzyć jeszcze raz?

Tylko i wyłącznie jeśli fani tego oczekiwali. Poza tym myślę, że Calvan jest samolubny.

Czy masz jakieś osobiste odczucia co do walki?

Nic osobistego, ale jestem podirytowany tym jak Calvan postąpił. Myślę, że w ogóle go to nie obchodzi co się stało.

– Co sądzisz o wyniku swojej ostatniej walki?

Atak JZ był bardzo bolesny. Nie będę się skarżył na wynik, chociaż moi sponsorzy jak najbardziej. Akceptuję to.

– Nie byłeś wcześniej w podobnej sytuacji.

Nie jestem osobą, która podchodzi emocjonalnie do swoich przeciwników. To nie jest do końca wiara, aczkolwiek powinniśmy zakończyć pojedynek i upewnić się, aby tym razem wynik był klarowny.

– Martwię się o twoją kondycję fizyczną.

Zrobiłem wszystko co było w mojej mocy, aby być w optymalnej dyspozycji. Nie martwcie się, codziennie normalnie trenuję.

– Cieszę się słysząc to, oglądałeś swoją ostatnią walkę?

Tak, wiele razy. Kierunek w jakim potoczyła się ta walka był dla mnie idealny. Chociaż to nie było to, czego się spodziewałem.

– Jakie wrażenie wywarł na tobie Calvan, po ostatniej krótkiej walce?

Myślałem, że jest niesamowicie silny i potężny, chociaż okazało się, że nie był w rzeczywistości.

– Czy wydaje ci się, że JZ był ostrożny i uważał na twoje ataki? Mogę powiedzieć, że próbował utrzymywać dystans.

Tak, zgadzam się. Ja też próbowałem utrzymywać dystans, który mu najmniej odpowiada.

– Jeszcze nigdy nie widziałem, aby JZ był aż tak ostrożny. Wydaje mi się, że potrafiłeś przewidzieć jego ataki i byłem pod wrażeniem tego jak uniknąłeś jego wysokiego prawego kopnięcia.

Prawdę powiedziawszy to kopnięcie mnie przeraziło. On kopnął zaraz po prawym prostym, więc widziałem bardzo dobrze co się szykuje.

Możliwość komentowania została wyłączona.