MMA PLBez kategoriiWywiad z Daną Whitem i Quintonem Jacksonem na MMASH

Wywiad z Daną Whitem i Quintonem Jacksonem na MMASH

danawhite

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z prezydentem UFC Daną Whitem i Quintonem “Rampagem” Jacksonem. Naprawdę długi i dobry wywiad. Wywiad pojawił się w audycji MMASH. Dla osób nie znających angielskiego krótkie podsumowanie poniżej.

Dana White:

UFC nie upadnie. Pojawiało się wiele plotek, że Station Casinos, którymi zarządzają bracia Fertitta nie radzą sobie najlepiej i dlatego też UFC miało upaść, Dana miał być zwolniony. White całkowicie temu zaprzeczył. Nic złego z UFC się nie dzieje. Jest to zupełnie oddzielna firma od Station Casinos i radzą sobie świetnie.

Nikt z menadżmentu Fiodora Emelianenko się do niego nie odzywał, ale jeśli prawdą jest, że się odezwą White będzie tym bardzo zainteresowany. Nie ważne kto będzie mistrzem UFC wagi ciężkiej, Fiodor od razu dostanie title shota.

Lyoto Machida na pewno dostanie szansę walki o tytuł wagi półcieżkiej. Wszyscy narzekają na jego styl, ale on dopiero się rozkręca i jeszcze pokaże jakim jest zawodnikiem, jakie show potrafi robić. To się już dzieje.

Nie ulega wątpliwości, że Georges St Pierre został nasmarowany wazeliną w czasie walki. Było to niedozwolone i nie powinno mieć miejsca.  Na pewno było też niepotrzebne, bo GSP wygrywał walkę. Czy będzie rewanż? Nie będzie rewanżu

Dana nie ma nic do Strikeforce. Robią profesjonalne gale i nie szkodzą MMA, nie więc sensu z nimi konkurować i robić im pod górkę.

Quinton:

Wiedziałem, że pokonam Wanderleia. Mogłem to zrobić już wcześniej. Wygrałem teraz, bo wcześniej tak doświadczony jak teraz, nie trenowałem jak teraz. Sparowałem z zawodnikami bjj, nie za bardzo mi się to przydało w walce z Wandem.

Wolfslair mocno mnie naciska, dużo trenuję. Potrzebuję tego. Muszę być zmuszany do treningów. Mam świetnych sparing partnerów i bardzo dobrze przygotowują mnie do walk.

Quinton jest rodzinnym gościem. Nie lubi być z daleka od dzieci, ale nie da się tego zrobić inaczej.

Walka z Jardinem? Jardine zaśnie.