MMA PLFAME MMAWściekły Jacek Murański po walce z Tańculą: Tak fraje**, o Tobie mówię! [WIDEO]

Wściekły Jacek Murański po walce z Tańculą: Tak fraje**, o Tobie mówię! [WIDEO]

Jacek Murański nie zamierza odpuścić! ”Muran” już w tym momencie ma w głowie kolejnych rywali. Tuż po walce Jacek w mocnych słowach wypowiedział się o swoich potencjalnych przeciwnikach.

Murański

”Muran” podczas FAME MMA 15 stoczył swój drugi pojedynek w rzymskiej klatce. Był to wyczekiwany rewanż z Arkadiuszem Tańculą. ”Aroy” wygrał pewną jednogłośną decyzją sędziów po pełnych 5-rundach. Murański ponownie pokazał, że ma charakter i twardą szczękę, ale jego ciosy na Tańculi nie robiły większego wrażenia. 

Tego samego wieczoru Arkadiusz stoczył drugi starcie z Mateuszem Murańskim. Wspomniany pojedynek zakończył przed czasem w trzeciej odsłonie.

Murański mocno o Najmanie i Popku!

Tak! Jacek Murański nie odpuszcza. Tuż po walce w mocnych słowach wypowiedział się o Marcinie Najmanie i Popku.

Charakteru się nie kupi, można się wytrenować. Ja nie jestem sportowcem, ale charakteru się nie kupi. Ja nie jestem Marcin Najman. Musieli by mnie zabić, żebym z klatki… ja z niej nie uciekam, ja nigdy bym nie klepał. Ja nie jestem Popek, który złamał paluszek i się popłakał jak mała dziewczynka. Tak fraj***e, kondomie do Ciebie mówię. Może ponapie**alamy się trochę.

Cała rozmowa poniżej:

Zobacz także:

Murański zaprezentował umiejętności przed rewanżem z Tańculą! Nie brakowało szaleńczych łokci! [WIDEO] Widzieliście?

Jacek Murański jest mocno zmotywowany przed drugą walką w organizacji FAME MMA. ”Muran” już jutro wystąpi na 15 edycji w Łodzi. Jego przeciwnikiem będzie Arkadiusz Tańcula (jeśli będzie w stanie stoczyć drugą walkę po rewanżu z Mateuszem). ”Szalony Reporter” dalej jest zawodnikiem rezerwowym – jeżeli Arkadiusz nie będzie mógł stoczyć drugiej walki w rzymskiej klatce.

Wielkie dymy! Jacek i Mateusz Murański nie wytrzymali: Nie będziesz tak nazywał mojego ojca! Co wy na to?

Wielkie dymy pojawiły się podczas ostatniego programu ”face to face” przed jutrzejszą galą FAME MMA 15 w Łodzi. Jacek Murański nie wytrzymał po słowach ”Szalonego Reportera”. Na face to face ”Muran” rzucił się na przeciwnika. W pewnym momencie Tomasz Matusiak dostał w głowę mikrofonem, który rzucił Mateusz Murański. Sytuacja była na tyle mocna, że kontynuacja programu nie była możliwa.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis