MMA PLArkadiusz WrzosekWrzosek chwali Szpilkę po jego walce z Denisem Załęckim: Nie będziesz napier**lał się z kimś, kto macha łapami na oślep

Wrzosek chwali Szpilkę po jego walce z Denisem Załęckim: Nie będziesz napier**lał się z kimś, kto macha łapami na oślep

Arkadiusz Wrzosek, czyli nowa gwiazda Federacji KSW, który do świata MMA wchodzi jako utytułowany kickbokser chwali Artura Szpilkę po jego walce z Denisem Załęckim, do której doszło na gali High League 4.

Wrzosek chwali Szpilkę

Tam “Szpila” wygrał ze zdeterminowanym Załęckim przez TKO w pierwszej rundzie. Powodem przegranej Załęckiego była kontuzja kolana, której nabawił się po szarży, na jaką zdecydował się w początkowych sekundach starcia.

Zobaczcie jak to wyglądało:

Wrzosek chwali Szpilkę po jego walce z Denisem Załęckim: Nie będziesz napier**lał się z kimś, kto macha łapami na oślep

Teraz do tamtej walki, jak i do wejścia do świata MMA Artura Szpilki odniósł się Arkadiusz Wrzosek. W rozmowie z dziennikarzem Jaru Świątkiem, Wrzosek przyznał, że jest pod wrażeniem wejścia “Szpili” do MMA i zaznacza, że nie było widać, że to jego pierwsze chwile w klatce jako zawodnika mieszanych sztuk walki.

Wrzosek odniósł się do walki Szpilki z Sergieiem Radczenko i Denisem Załęckim w takim oto słowach:

“Jeśli chodzi o pierwszą walkę z Radczenko, to na mnie zrobił wielkie wrażenie i gratulowałem mu mocno tej walki, bo fajnie to wyglądało. Nie wyglądało to jak pierwsza walka boksera w MMA. A jeśli chodzi o drugą walkę, to nie można za dużo powiedzieć. Ja pewnie bym powiedział po tej walce to samo, co powiedział Artur. Wielu ludzi mu zarzuca, że nic tam nie pokazał, bo przeciwnik mu nie pozwolił, a po prostu bardzo mądrze zawalczył. Nie wdawał się w awanturę z przeciwnikiem, który przez 45 sekund chciał mu urwać głowę. Poczekał sobie, potem chciał ruszyć, ale nie ruszył, bo przeciwnik doznał kontuzji. Jest tak jak mówi: nie będziesz napier**ał się z kimś, kto macha łapami na oślep, bo możesz dostać nawet przez przypadek, niekoniecznie przez to, że przeciwnik był lepszy. Przez przypadek możesz przegrać taką walkę i każdy z nas – zwłaszcza w tej wadze – ma tego świadomość.”

Cała rozmowa Jaru Świątka z nową gwiazdą Federacji KSW do sprawdzenia poniżej:

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis