MMA PLBoksWilder z Furym nie szczędzą sobie “szpilek”! “Kiedy cię znalazłem, kontemplowałeś na temat samobójstwa”

Wilder z Furym nie szczędzą sobie “szpilek”! “Kiedy cię znalazłem, kontemplowałeś na temat samobójstwa”

Foto: sport.tvp.pl

Rewanżowa walka Deontaya Wildera z Tysonem Furym odbędzie się za kilka dni. Panowie spotkali się na konferencji prasowej, na której nie szczędzili oni dla siebie “szpilek”, szczególnie dotyczących tego, kto komu pozwolił na wielki zarobek.

Atmosfera pomiędzy drugim pojedynkiem Wilder – Fury robi się coraz bardziej gorąca. W sobotę obaj panowie staną do konfrontacji wskazującej, kto z nich jest lepszy. Na szali rywalizacji stoi pas WBC.

Podczas spotkania konferencyjnego Amerykanin i Brytyjczyk kierowali do siebie mocne słowa. Podczas wymiany zdań poruszony został m.in. temat tego, który z pięściarzy przyczynił się do wypromowania walki, dając drugiemu szansę na wielki zarobek. W tej kwestii Wilder dość mocno uderzył w “Gypsy Kinga”.

Lepiej, żeby nie mówił, że dał mi wielki boks. Prawie strzeliłem mu w twarz, ponieważ ktokolwiek przyniósł komukolwiek wielki boks, to byłem ja. Nie zapominaj o tym. Kiedy cię znalazłem, byłeś naćpany kokainą, wielki jak dom i kontemplowałeś na temat samobójstwa. Więc nigdy nie zapominaj, kto przyniósł cię do wielkiego boksu. Zaciągnąłem cię z powrotem. Zapewniłem twojej rodzinie jedzenie i położyłem je na twoim stole. Teraz robię to drugi raz. Nigdy o tym nie zapominaj.

Fury nie pozostał dłużny swojemu przeciwnikowi, odbijając piłeczkę.

Deontay Wilder plecie farmazony. On dał mi możliwość, tak? Dałem mu największą wypłatę w całym życiu. Dostał on wielki kontrakt z Showtime. Przyniosłem go na największą scenę na świecie, do Las Vegas, dlatego powinien mi dziękować. […] Jesteś niezłym człowiekiem D. Zawdzięczasz mi wszystko. Przywiozłem cię na ten poziom. Witamy w wielkim boksie.