MMA PLBoksWasilewski krytycznie o powrocie Adamka: Taki schemat, że już się wymiotować chce!

Wasilewski krytycznie o powrocie Adamka: Taki schemat, że już się wymiotować chce!

Informacja o powrocie Tomasza Adamka do ringu obiegła już całe środowisko sportów walki. Wiele osób wyraża pełną aprobatę do decyzji „Górala”, jednak jest też grupa ludzi, którzy nie są przychylni temu ruchowi.

Adamek Wasilewski

W ostatnich dniach, Tomasz Adamek ogłosił swój powrót do zawodowych walk. 45-latek chce stoczyć dwie pożegnalne walki, aby pożegnać się ze swoimi kibicami. Najbliższa z nich miałaby odbyć się 24 kwietnia, a druga w okolicach jesieni. Żywczanin – mimo upływu lat – posiada ogromną rzeszę fanów, która czeka na jego kolejne pojedynki. Nie wszyscy chcieliby jednak zobaczyć byłego mistrza organizacji WBO, IBF oraz WBC ponownie w szermierce na pięści.

„Taki schemat, że już wymiotować mi się chce”

Kilka dni temu na kanale ringpolska.pl pojawiła się rozmowa z Andrzejem Wasilewskim. Polski promotor wypowiedział się o powrocie Tomasza Adamka do boksu.

Ojejku, taki schemat, że już wymiotować mi się chce. (…) Moim zdaniem jest to paskudna rzecz ściąganie Tomasza Adamka. To się sprzedaje. To jest po prostu show. Jest mi bardzo przykro, że Tomek się łudzi. Wiem przecież, co Tomek robi. On się łudzi.

Zobacz także:

Były zawodnik UFC wyznał prawdę! Żeby spełnić marzenia dorabiał jako… mężczyzna do towarzystwa

Yoshinori Horie postanowił wyznać prawdę i opowiedzieć swoją historię. Japończyk miał marzenia, aby je spełnić postanowił dorabiać jako mężczyzna do towarzystwa. Warto zaznaczyć, że “Rising Star” kontynuuje karierę MMA w swojej ojczyźnie. 

Roberto Soldić nie chce już się bić z Narkunem? ”RoboCop”: Gdybym ważył z 95 kilogramów!

Roberto Soldić (20-3) zaskoczył swoją wypowiedzią po ostatniej walce. ”RoboCop” wyznał, że chętnie zawalczy o trzeci pas KSW. Tym samym byłaby to walka w kategorii półciężkiej z Tomaszem Narkunem (18-4). Jak widać z czasem Chorwat nie jest już pewny – co do takiego zestawienia.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis