Utytułowany polski judoka może nie jechać na Igrzyska. Kuriozalna decyzja trenera kadry i związku

Foto: Piotr Kuczera
Foto: Piotr Kuczera

Utytułowany polski judoka może nie jechać na Igrzyska Olimpijskie do Tokio. Piotr Kuczera nie otrzymał powołania na tegoroczne mistrzostwa świata, które są kluczowe jeśli chodzi o kwalifikację olimpijską.

24-letni Kuczera ma na koncie wiele sukcesów To wielokrotny mistrz polski. W przeszłości był medalistą mistrzostw Europy i świata juniorów. W 2016 roku przywiózł brązowe medale z Mistrzostw Europy w Kazaniu zarówno w rywalizacji indywidualnej jak i drużynowej.

Lista sukcesów judoki na stronie JudoInside.com.

Teraz zawodnik nie został jednak powołany  na mistrzostwa świata pomimo tego, że chciał opłacić start z własnej kieszeni. O kuriozalnej decyzji trenera kadry i Polskiego Związku Judo Kuczera napisał w zamieszczonym na Facebooku poście.

„Długo zastanawiałem się czy cokolwiek pisać, ale uważam, że należą się Wam wyjaśnienia i przedstawienie sytuacji! W skrócie, ale mimo to jest tego dużo.

Z przykrością informuję, że zostałem pozbawiony możliwości startu na Mistrzostwach Świata w Tokio…
Mimo połowicznych kwalifikacji oraz realizacji akcji Polskiego Związku Judo nie otrzymałem rekomendacji Trenera Kadry M. Błachnio oraz zarząd PZJudo w ogóle nie wziął mojej osoby pod uwagę… Choć zgłaszałem chęć swojego udziału nawet kosztem około 10 tyś. bo wiedziałem, że jest to turniej, na który walcząc o igrzyska muszę jechać.

Od 2016 roku na każdą imprezę mistrzowska miałem kwalifikację i nigdy nie dostałem tak zwanej „dzikiej karty”. Wielokrotnie zdobywając medale Mistrzostw Europy, Pucharów Świata czy Grand Prix. Pierwszy raz, gdy spełniłem jedynie połowę kwalifikacji nie dostałem nawet możliwości startu na koszt klubu czy też własny.

Wszystko byłoby dla mnie zrozumiałe, gdyby na Mistrzostwa Świata jechały tylko osoby, które mają kwalifikację. Niestety tak nie jest… Co więcej jadą osoby, które nie mają nawet medalu na mistrzostwach Polski Seniorów, a są wysyłane na najważniejsze zawody w cyklu kwalifikacji olimpijskiej.

Przykry jest fakt, że decydują o tym osoby, które działają w bardzo dziwny dla mnie sposób. Nie rozumiem również dlaczego skład został zatwierdzony i ogłoszony w dzień zakończenia zgłoszania zawodników do Światowej Federacji. Jest to ewidentne działanie na szkodę zawodnika, uniemożliwienie nam zawodnikom odwołania się od ich decyzji. W takiej samej jak ja sytuacji są Maciej Sarnacki i Karolina Pieńkowska.

Swoją drogą bilety na te zawody zostały kupione już jakiś czas temu więc co Trener i Zarząd nie wiedział kto jedzie⁉️

Jednym z argumentów Trenera podczas mojej rozmowy z nim było to, że trzymam się z Maciej Sarnacki… Jak to sam powiedział robi on spustoszenie w mojej psychice, później dodając, że jestem za pewny siebie i za bardzo wierzę w swoje przygotowania i w to kto mnie może najlepiej przygotować 👌 Tak wierzę w mojego Trenera Artur Kejza, bo z nim zdobywałem najważniejsze wyniki. To on kilkanaście lat temu kiedy chciałem zakończyć swoją przygodę z judo. Rozmawiał i mnie przekonywał.

To jak myślicie komu mam ufać? Osobie, która na pierwszej rozmowie jak została Trenerem Kadry mówi mi, że moje wcześniejsze wyniki są przez przypadekOdpowiedzcie sobie sami 👌

Jestem członkiem programu Team100 stworzonego do wsparania młodych zawodników przez Ministerstwo Sportu i turystyki. Ministerstwo jednak pokłada nadzieję w mojej osobie jednak Polski Związek Judo uniemożliwia mi dalszy rozwój oraz zabiera możliwość walczenia o kolejne punkty na igrzyska.

Moje ostatnie zawody w Zagrzebiu, mimo porażki uważam za dobre, ponieważ pokonałem tam w pierwszej walce brązowego medalistą mistrzostw świata z 2018 roku, kolejną miałem z reprezentantem Japonii, który również był trzeci na mistrzostwach świata w 2018 roku. Po dobrej walce musiałem uznać jego wyższość…

Piszę to, bo wiem jakie mam możliwości i mówienie, że spośród zawodników mających takie same kwalifikacje, jeden się nadaje, a drugi nie, uważam za bezpodstawne!

Kończąc chciałbym podziękować osobom, które mimo wszystko są ze mną i mnie wspierają oraz osobom, które dotrwały do końca i to przeczytały! 👊”

Długo zastanawiałem się czy cokolwiek pisać, ale uważam, że należą się Wam wyjaśnienia i przedstawienie sytuacji! W…

Opublikowany przez Piotr Kuczera Piątek, 9 sierpnia 2019

Zawodnik wciąż będzie się starał o uzyskanie olimpijskiej kwalifikacji. Mistrzostwa świata są jednak niezwykle wysoko punktowanymi zawodami i brak udziału w nich znacznie to utrudnia.