MMA PLUFCUFC Waszyngton: Rob Font pokonał Ricky’ego Simona po dobrej walce

UFC Waszyngton: Rob Font pokonał Ricky’ego Simona po dobrej walce

Foto: Esther Lin, MMA Fighting

Rob Font (17-4) pokonał Ricky’ego Simona (15-3) jednogłośną decyzją sędziowską w pojedynku otwierającym kartę główną gali UFC on ESPN 7 w Waszyngtonie.

Font szybko zepchnął rywala na siatkę. Udało mu się trafić prawym sierpowym a następnie obalić. Simon zdołał jednak wrócić do stójki. Wciąż to to jednak Font wywierał presję i trafiał kolejnymi ciosami. Simon poszedł w końcu mocno do przodu. Trafił mocnym ciosem, a następnie przewrócił. Choć przeciwnik na moment wstał to szybko został efektownie wyniesiony i rzucony na matę. Pojedynek wrócił jednak na nogi. Font trafił rywala kilka razy w kombinacji. W ostatniej minucie Simon po raz kolejny zaliczył jednak udane obalenie. Nie udało mu się jednak skontrolować rywala do końca rundy.

Kolejną rundę Font zaczął od punktowania rywala ciosami prostymi. Na świetną kombinację tego zawodnika rywal odpowiedział próbą obalenia. Frontalne kopnięcie i kombinacja ciosów Fonta doszły do celu. Do gry włączał on też podbródkowe i kolana. Font świetnie czuł dystans raz po raz trafiając rywala. Simon musiał ratować się obaleniem. W parterze nie był w stanie jednak zrobić żadnej krzywdy. Po powrocie do stójki Font raz jeszcze trafił rywala ciosem podbródkowym.

Ricky Simon dobrze zaczął decydującą rundę kilkoma mocnymi ciosami. Font dość szybko zaczął się jednak odgryzać. W tej odsłonie walka w stójce mocno się wyrównała. Simon zaatakował wątrobę a parę chwil później zaliczył kolejne udane obalenie w tej walce. Font bardzo ładnie wydostał się jednak z parteru. W dalszej części rundy Font zaczął zyskiwać przewagę trafiając kolejnymi prostymi. Zawodnik ten do końca walki kontrolował sytuację w stójce.

29-28, 29-28, 30-27 – wszyscy sędziowie przyznali zwycięstwo Robowi Fontowi

Font zanotował drugie z rzędu zwycięstwo. Wcześniej bowiem również na pełnym dystansie pokonał Sergio Pettisa.