MMA PLUFCUFC on ESPN 35: Krzysztof Jotko pewnie pokonał na punkty pogromcę Polaków

UFC on ESPN 35: Krzysztof Jotko pewnie pokonał na punkty pogromcę Polaków

Krzysztof Jotko (24-5) pewnie pokonał na punkty Geralda Meerschaerta (34-15) w pojedynku rozpoczynającym kartę główną gali UFC on ESPN 35.

UFC on ESPN 35 Krzysztof Jotko

Jotko zajął miejsce w środku oktagonu. Polak pracował ciosami i pokazywał niezłą szybkość. Ładnie przymierzył tęż front kickiem. Meerschaert wypadał pojedynczymi ciosami. Po przestrzeleniu jednego z nich Polak złapał go w w klinczu. Amerykanin miał problemy, gdyż przez jego gardę przechodziło sporo uderzeń polskiego zawodnika. Jotko od czasu do czasu trafiał też łokciem. Meerschaert zainicjował klincz, ale dał się Polakowi odwrócić.

Druga runda zaczęła się dla Jotki bardzo dobrze. Reprezentant American Top Team trafił kilkoma prostymi. Potem Meerschaert złapał go jednak pod siatką. Jotko poradził sobie jednak z tym i rozerwał klincz. Później Amerykanin ponownie spróbował zwarcia i zaciągnięcia Polaka do parteru. I tym razem Jotko dał sobie radę. Pod siatką pracował kolanem. Później zaś zaliczył też obalenie. Przez moment co prawda jego głowa była w niebezpiecznej pozycji zagrożonej gilotyną, ale to zagrożenie została zneutralizowane. Polak zakończył rundę na górze pracując m.in. łokciami.

Po kilku dobrych ciosach Jotki mocno trafił Meerschaert. Polak przetrwał jednak problemy i przewrócił rywala. Z dołu kreatywny Amerykanin był groźny i ostatecznie zawodnicy wrócili na nogi. Meerschaert przyparł oponenta do siatki, lecz nie zdołał obalić. Jotko dobrze celował, również łokciem. Zawodnik American Top Team dołożył też kolejne obalenie. W parterze uniknął zagrożenia w postaci trójkąta. Niemal do końca rundy Polak pozostał na górze.

O wyniiku walki decydowali sędziowie, ale werdykt był dość oczywisty. Krzysztof Jotko wygrał jednogłośnie – 3 x 30-27.

W przeszłości Meerschaert wygrywał walki z innymi Polakami – Oskarem Piechotą i Bartoszem Fabińskim. Jotko przełamał złą pasę. To też drugiego z rzędu zwycięstwo polskiego zawodnika. Wcześniej bowiem Jotko pokonał niejednogłośną decyzją Mishę Cirkunova.

Zobacz także:

WOTORE 5: Marcin Wrzosek rozbił Bakocevicia łokciami i… głową. Szybka wygrana “Polskiego Zombiego”

Marcin Wrzosek błyskawicznie i łatwo pokonał Vaso Bakocevica w walce wieczoru gali WOTORE 5 w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Pojedynek zakończył się już w pierwszej rundzie a polski “Zombie” w jego skończeniu skorzystał również z… głowy.

WOTORE 5: Michał Królik zdemolował Batrę. 2-0 dla “Matrixa”! Co za nokaut! [WIDEO]

To była prawdziwa demolka. Michał Królik szybko znokautował Bartosza Batrę podczas gali WOTORE 5 w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis