MMA PLUFCUFC on ESPN 28: Sean Strickland zdominował Uriaha Halla w walce wieczoru [WIDEO]

UFC on ESPN 28: Sean Strickland zdominował Uriaha Halla w walce wieczoru [WIDEO]

Sean Strickland (24-3) zdecydowanie pokonał Uriaha Halla (17-10) na dystansie 5 rund w walce wieczoru gali UFC on ESPN 28 w Las Vegas.

Pojedynek rozpoczął się od mocnych ciosów prostych z obu stron. Strickland jak zwykle prezentował swój styl oparty przede wszystkim na boksie. W ten sposób wywierał presję na przeciwniku. Hall w kontrach był jednak bardzo groźny. Więcej ciosów trafiał jednak Strickland. Amerykanin nieustannie szedł do przodu i napierał. “Tarzan” zdecydowanie miał przewagę, choć ciagle musiał mieć się na baczności ze względu na groźne kontry rywala.

Drugą rundę Hall zaczął mocniej. Jamajczyk przejął nieco inicjatywę. Później jednak Strickland mocno trafił. “Tarzan” zamknął przeciwnika w klinczu na siatce i trzymał go tam dość długo. Po powrocie na środek oktagonu Hall ponownie nieco się uaktywnił. Wciąż jednak Stickland sporo trafiał. Dobrze funkcjonowały przede wszystkim jego ciosy proste. Zdarzyło mu się trafić w krocze Halla i mieliśmy krótką przerwę. Końcówka rundy to wymiana prostych z obu stron. “Prime Time” spróbował też obrotówki na korpus.

Trzecią rundę lepiej zaczął Hall. Funkcjonowały niskie kopnięcia. Strickland bił jednak stopujące ciosy proste. Potem zdołał on też przewrócić Jamajczyka. Hall wstał przy siatce, wciąż był jednak kontrolowany przez rywala. Strickland trzymał klamrę i w końcu ponownie ściągnął przeciwnika do parteru. Tam “Tarzan” pracował na przejściem pozycji. Spuszcał mocne ciosy a potem wpiął się za plecy.

Ponownie nieźle kolejną rundę zaczął Hall. Strickland jednak kilkoma mocnymi prostymi studził nieco jego zapędy. “Prime Time” w tej odsłonie pojedynku prezentował się jednak dobrze. Częstotliwość ciosów Sticklanda nie była tak wysoka jak w poprzednich rundach. Na minutę przed końcem zerwał się jednak z serią. Po niej złapał rywala pod siatką, gdzie dalej go obijał. W końcówce rundy Hall rzcuał mocnymi i obszernymi ciosami. Były one jednak niecelne.

Przegrywający na kartach punktowych Hall ruszył do ofensywy. “Prime Time” musiał podejmować ryzyko. Stickland wykorzystywał to i bił naprawdę mocnymi prostymi. Amerykanin ponownie dociskał przeciwnika do siatki. Hall nie potrafił się uwolnić. Swoją przewagę Strickland podkreślił jeszcze mocną końcówką.

Zwycięstwo Stricklanda nie ulegało wątpliwościom. Wszyscy sędziowie zdecydowanie przyznali wygraną właśnie jemu- 50-44, 50-45, 49-46

Zobacz także:

KSW traci następnego zawodnika! Abus Magomedov był materiałem na mistrza!

To nie jest dobra wiadomość! Abus Magomedov (24-4-1) jest następnym zawodnikiem, który rozstaje się z największą organizacją w naszym kraju. Już niebawem mamy poznać nowego pracodawcę reprezentanta UFD Gym.

Mateusz Gamrot gotowy na walkę z Fergusonem nawet za miesiąc!

Mateusz Gamrot (19-1) zapowiedział, że następny pojedynek w największej organizacji na świecie chciałby stoczyć w grudniu. ”Gamer” jednak jest skłonny zawalczyć wcześniej – jeśli pojawi się oferta walki z konkretnym przeciwnikiem.