MMA PLUFCUFC on ESPN 14: Robert Whittaker wygrywa z Darrenem Tillem po bliskiej decyzji [WIDEO]

UFC on ESPN 14: Robert Whittaker wygrywa z Darrenem Tillem po bliskiej decyzji [WIDEO]

Foto: UFC
Foto: UFC

Robert Whittaker (21-5) pokonał Darrena Tilla (18-3-1) decyzją sędziowską w walce wieczoru gali UFC on ESPN 14.

Till chciał zacząć agresywnie, lecz nadział się na wyciągniętą rękę rywala. Po dłuższym czasie praktycznie bez ciosów Till przewrocił na moment szarżującego przeciwnika i zadał serię ciosów. Potem Anglik zajął środek klatki i kilkukrotnie trafił lewą ręką. “Goryl” z Liverpoolu złapał pod siatką Whittakera. Australijczyk wyswobodził się jednak. Till był szybki, lecz z czasem dawał się trafiać

W kolejnej rundzie Whittaker zaczął od kopnięć. Dobrze trafił też rywala w kontrze. Potem kilka kopnięć oglądaliśmy ze strony Anglika. Whittaker trafił go jednak i posłał na deski. Australijczyk poszedł za akcją i znalazł się z góry. Były mistrz wagi średniej pracował nad przejściem pozycji. Whittaker nie był też pasywny i bił łokciami z góry. “Żniwiarz” znalazł się za plecami rywala. Till zdołał jednak wstać. Oglądaliśmy spokojniejszy fragment pojedynku.

Trzecia runda zaczęła się od niskich kopnięć Whittakera. Till dobrze trafił zaś w kontrze.Mimo wszystko początek tego starcia był dość spokojny. Till starał się prowokować rywala do ataku. “Żniwiarz” podjął nieudaną próbę obalenia. Później Whittaker spróbował ponownie, także bez powodzenia. Za drugim razem trafił jednak na rozerwanie klinczu.

Przyszedł czas na rundę czwartą. Till zaczął nieźle. Ciosów nie było jednak wiele. Whittaker nie palił się bowiem do inicjowania akcji, aby nie narażać się na kontry przeciwnika. Till w końcu trafił jednak kilkoma naprawdę mocnymi ciosami. Whittaker miał problem z dosięgnięciem przeciwnika. Australijski “Żniwiarz” złapał za jedną nogę Anglika, lecz nie zdołał go przewrócić.

W piątej rundzie żaden z zawodników nie zyskiwał zdecydowanej przewagi. Till był celniejszy i kilka razy trafił dość mocno. Whittaker z kolei okopywał nogę rywala, z którą ten miał spory problem. Po zamarkowaniu obaleniu Australijczyk dobrze trafił też na odejściu. Till z kolei rywala łokciem. Whittaker zdołał przewrócić przeciwnika. Ten wstał, lecz ponownie został obalony. Nie było jednak kontroli i zawodnicy zakończyli pojedynek pod siatką.

Wszyscy sędziowie byli zgodni. Punktowali pojedynek w stosunku 48-47 dla Roberta Whittakera.

Zobacz także:

UFC on ESPN 14 – wyniki

Organizacja UFC przygotowała świetną kartę walk na kolejną galę na Fight Island. Jak poradzą sobie Robert Whittaker, “Shogun” Rua, Alexander Gustafsson czy Peter Sobotta?