MMA PLUFCUFC Brasilia: Dwóch specjalistów od skończeń i… nic. Nikita Krylov lepszy od Johnny’ego Walkera

UFC Brasilia: Dwóch specjalistów od skończeń i… nic. Nikita Krylov lepszy od Johnny’ego Walkera

Foto: UFC

Nikita Krylov (27-7)  pokonał Johnny’ego Walker (17-5)  na gali UFC on ESPN+ 28 w Brasilii. Decyzja w tym pojedynku jest o tyle zaskakujaca, iż wcześniej obaj zawodnicy mieli łącznie 42 skończenia w 43 wygranych walkach. To już dziewiąta z rzędu decyzja na brazylijskiej gali co stanowi wyrównanie rekordu UFC.

Walker zaczął walkę od frontalnego kopnięcia, potem próbował latającego kolana. Walka przeniosła się do klinczu, gdzie zawodnicy walczyli o pozycję. Krylov podejmował ryzyko szukając obalenia. Ukrainiec przyjął kilka mocnych uderzeń, lecz w końcu ściągnął rywala do parteru. “The Miner” kontrolował nogę przeciwnika i obijał go pod siatką. W końcu zawodnicy się podnieśli. Krylov trafił rywala kilkoma naprawdę mocnymi ciosami. Raz jeszcze udało mu się też przewrócić przeciwnika.

Kopnięcie na korpus, cios w głowę i sprowadzenie. Świetny początek rundy Krylova. Tam pracował nad jak najlepszą pozycją. Krótkie łokcie spadały na okolice szczęki rywala. Ukraiński zawodnik kontrolował pojedynek w tej płaszczyźnie, choć rywal w pewnym momencie spróbował trójkąta nogami. Krylov odzyskał kontrolę i co chwila zadawał pojedyncze ciosy. W końcu Ukrainiec popełnił błąd. Walker wykorzystał siatkę i znalazł się z góry. Krylov  miał jednak okazję do skrętówki. Walker zaczął mocno bić z góry i efektownie zakończył drugą rundę.

W ostatniej rundzie Krylov ruszył na rywala i po kilkudziesięciu sekundach walka przeniosła się do parteru. Pozycję z góry udało się zająć Walkerowi. Brazylijczyk uzyskał nawet dosiad. Krylov szybko odwrócił jednak pozycję.  Ukrainiec od czasu do czasu zadawał ciosy, podczas gdy rywal odpowiadał łokciami z dołu.Później Krylov poobiajł trochę udo i żebra przeciwnika. Ukrainiec miał wciąż dominującą pozycję. Ciosy i łokcie zaznaczały jego aktywność.

30-27, 29-28, 29-28. Wszyscy sędziowie punktowali pojedynek na korzyść Nikity Krylova.