MMA PLUFCUFC Brasilia: Bea Malecki po intensywnej walce wygrywa z Veronicą Macedo

UFC Brasilia: Bea Malecki po intensywnej walce wygrywa z Veronicą Macedo

Bea Malecki (4-0) pokonała Veronicę Macedo (6-5-1)  w pojedynku rozpoczynającym galę UFC on ESPN+ 28 w Brasilii.

Malecki miała naprawdę ogromną przewagę warunków fizycznych. Mimo to Macedo starała się skracać dystans i wchodziła z ciosami. Wenezuelka kilkukrotnie robiła to z dużym powodzeniem. Malecki co prawda szła do przodu i spychała przeciwniczkę, lecz nie wiązało się to zbytnio z ciosami. Potężne kopnięcie Szwedki na tułów zwaliło jednak jej rywalkę na moment z nóg. Malecki starała się korzystać z kopnięć. Zawodniczka o polskich korzeniach odpowiadała też przeciwniczce w wymianach, gdy ta skracała dystans.

Macedo zaczęła bardzo intensywnie drugą rundę. Wenezuelka mimo znacznie gorszych warunków fizycznych radziła sobie naprawdę znakomicie. Była zawodniczka Ankosu próbowała nawet sprowadzenia, lecz ostatecznie sama znalazła się na macie. Malecki nie chciała jednak podjąć walki w płaszczyźnie parterowej. Zawodniczki kontynuowały pojedynek w stójce. Malecki biła sporo ciosów prostych. Potem przewróciła rywalkę i przez chwilę obijała ją z góry. Po kilkudziesieciu sekundach walka znowu znalazła się w parterze. Tu Malecki atakowała kolejnymi ciosami z boku. Później Szwedka podniosła pozycję. Stąd okopywała  a raz trafiła też mocno prawą ręką.  Mocne tempo jakie Macedo narzuciła na początku zaczęło się odwracać przeciwko niej. Malecki znowu biła ją kolejnymi ciosami z góry.

Walka dotrwała do ostatniej trzeciej rundy. Potwornie zmęczona Macedo próbowała ratować się zejściami do parteru. Malecki trafiła ją front kickiem. Później mocno “zdzieliła” też rywalce młotkiem, gdy ta leżała na macie. Wenezuelka co chwilę kładła się na macie a sędzia kazał jej wstawać. Malecki bezlitośnie ją punktowała. Szwedka po raz kolejny łatwo przewróciła rywalkę. Będąc w pozycji bocznej zadawała kolejne ciosy. Raz jeszcze walka wróciła na nogi. Zmęczenie Macedo było ogromne. Mimo to zawodniczka ta wyprowadzała obszerne ciosy, z których naprawdę sporo dochodziło do celu. Jej rywalka raz nawet się się przewróciła. Końcowe sekundy to kolejne mocne wymiany. W końcówce Malecki atakowala też kolanami.

Wszyscy sędziowie byli zgodni. Punktowali walkę 29-28 dla Bei Malecki.