MMA PLUFCUFC 272: Rafael dos Anjos zdominował i potwornie porozbijał Moicano na dystansie 5 rund [WIDEO]

UFC 272: Rafael dos Anjos zdominował i potwornie porozbijał Moicano na dystansie 5 rund [WIDEO]

Rafael dos Anjos (31-13) przez pięć rund dominował Renato Moicano (16-5-1) i zdedcydowanie pokonał go na punkty w co-main evencie gali UFC 272.

UFC 272 Rafael dos Anjos
Foto: UFC Europe. Twitter

Na początku walki Moicano był w stanie spychać rywala na siatkę. Próbował nawet zajścia z plecy. Dos Anjos odpowiedział jednak kilkoma dobrymi ciosami a potem obaleniem. Były mistrz wagi lekkiej nie utrzymał jednak długo rywala w parterze. Brazylijczyk wkrótce potem trafił jednak też rywala wysokimi kopnięciem. Dos Anjos wszedł w tempo i uzyskał kolejne obalenie. Przewaga RDA była coraz większa Potężne łokcie spadały na głowę jego oponenta, który do pojedynku wszedł w charakterze późnego zastępstwa.

W drugiej rundzie dos Anjos znakomicie pracował ciosami przebijając się przez gardę rywala. Moicano od czasu do czasu był w stanie odpowiadać. Były czempion dywizji do 155 funtów w stójce miał przewagę, ale mimo wszystko podejmował też próby sprowadzenia walki do parteru. W końcu udało mu się zmylić rywala i obalić. Znakomita kontrola w wykonaniu dos Anjosa trwała ponad dwie minuty, już do końca rundy.

Dos Anjos ładnie punktował rywala. Moicano zaliczył jednak dobry fragment. Trafił kilka razy m.in. podbródkowymi. Szybko jednak inicjatywę ponownie przejął dos Anjos. Były mistrz tarafił rywala wysokim kopnięciem, po którym tamten się zatoczył. Brazylijczyk ruszył do ataku i zasypywał rodaka kolejnymi ciosami. Nawałnica nie przyniosła natychmiastowego efektu i RDA zwolnił. Dalej jednak kontrolował rywala.

Lewe oko Moicano było już mocno zamknięte i do oktagonu wkroczył lekarz. Mimo wszystko dopuścił on Brazylijczyka do rundy czwartej. W stójce Moicano sprawił byłemu mistrzowi nieco problemów, wiec ten po raz kolejny zdecydował się na obalenie. Dos Anjos pewnie kontrolował rywala od czasu do czasu spuszczając na jego głowę mocne łokcie. Powiększały one rozcięcia na twarzy Moicano. Po przyjęciu wielu ciosów Moicano wstał dopiero na samą końcówkę.

Do oktagonu ponownie wkroczył lekarz, gdyż sędzia Goddard był bardzo zaniepokojony stanem Moicano. Medyk mimo wszystko dopuścił jednak Brazylijczyka do ostatniej rundy. Dos Anjos trafiał prostymi, było też wysokie kopnięcie. Były czempion raz jeszcze przewrócił przeciwnika, który tym razem jednak dość szybko wstał. W stójce RDA dalej go jednak rozbijał. Jego przewaga w ilości zadanych ciosów była ogromna. Moicano podejmował jednak do końca próby powrotu. W samej końcówce trafił kilka razy naprawdę mocno. Walka dotrwała jednak do ostatniej syreny.

Decyzja w tym pojedynku była oczywista. 49-45, 49-44, 50-44 – zdecydowanie na punkty wygrał Rafael dos Anjos.

Moicano należy się jednak ogromny szacunek. Zawodnik wszedł do pojedynku jako zastępstwo i przetrwał 5 rund z bardzo mocnym przeciwnikiem.

Zobacz także:

UFC 272 – wyniki

Kolejna numerowana gala UFC odbędzie się tym razem w Las Vegas. W walce wieczoru spotkają się Colby Covington i Jorge Masvidal. W rozpisce również Polak – Michał Oleksiejczuk.

Hadaś nowym rywalem Wójcika na FEN 39

Paweł Hadaś (7-1, 6 SUB) podejmie Marcina Wójcika (14-8, 7 KO, 3 SUB) podczas gali FEN 39: LOTOS Fight Night, która 12 marca odbędzie się w Ząbkach. Eder De Souza, który miał być rywalem Wójcika w walce mistrzowskiej, nie przyleci do Polski z powodu zarażenia koronawirusem.

Krzysztof Jotko poznał kolejnego rywala w UFC. To pogromca Fabińskiego i Piechoty

Krzysztof Jotko (23-5) powróci do oktagonu 30 kwietnia na gali UFC on ESPN 35. Jego przeciwnikiem będzie Gerald Meerschaert (34-14).

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis