MMA PLUFCUFC 268: Rose Namajunas znów pokonała Weili Zhang. Niejednogłośna decyzja sędziów

UFC 268: Rose Namajunas znów pokonała Weili Zhang. Niejednogłośna decyzja sędziów

Rose Namajunas (11-4) pokonała Weili Zhang (21-3) w co-main evencie gali UFC 268 i obroniła pas wagi słomkowej.

Zhang rozpoczęła pojedynek od niskich kopnięć. Początek walki był dość zachowawczy, gdyż zawodniczki znajdowały się dość daleko od siebie. Namajunas kilka razy ładnie skróciła dystans. Potem jednak to Zhang ją obaliła. Chinka pracował nad przejściem pozycji a podnosząc się spuszczała mocne ciosy. Namajunas zdołała się jednak podnieść. Do końca rundy zawodniczki prowadziły wymiany w stójce.

Namajunas nieustannie zmieniała pozycję czym sprawiała problem rywalce. “Thug” trafiała częściej. Zhang chwilami starała się zaś skracać dystans i parę razy mocno trafiła. Na kolejne niskie kopnięcia Chinki mistrzyni odpowiadała ciosami prostymi. Zhang naruszyła ją jednak mocnym ciosem. Amerykanka odpowiedziała co prawda wysokim kopnięciem, ale chwilę później znalazła się na plecach. W końcówce rundy Namajunas sama zdołała jednak obalić.

Runda trzecia zaczęła się od presji Namajunas. Amerykanka z litewskimi korzeniami dobrze czuła się w dalszym dystansie. Pracowała też niskimi kopnięciami. Kilka dobrych ciosów także doszło do celu. Zawodniczki weszły w mocną wymianę, po której po mocnym ciosie Zhang na moment przysiadła. “Magnum” szybko się jednak pozbierała. Chinki po skróceniu dystansu była jednak bardzo groźna. Trafiła na szczękę rywalki. W końcówce obaliła za jedną nogę . W parterze zaszła za plecy a potem uzyskała nawet dosiad i spuściła mocne łokcie.

W bliskich wymianach Zhang była piekielnie niebezpieczna. Chinka próbowała przewrócić rywalkę, ale ta szybko wróciła do stójki. Namajunas kilka razy również trafiła. Pretendentka sprowadził ją jednak do parteru, gdzie ponownie znalazła się za plecami. Amerykanka znakomicie odwróciła jednak pozycję. Teraz to ona była z góry. Zhang nie dawała sobie zrobić większej krzywdy, ale sporo czasu spędziła na plecach. Chinka atakowała z dołu, ale już do końca rundy się nie podniosła.

Zhang mocno trafiła na początku piątej rundy. Potem jednak Namajunas ładnie w tempo obaliła. Namajunas atakowała z góry. Gdy jednak podnosiła pozycję rywalka groźnie kopała. Mistrzyni kontrolowała rywalkę i próbował przechodzić pozycję. W końcówce “Thug” trafiła mocnym lewym. W samej końcówce podkręciła jeszcze tempo.

Decyzja sędziów była niejednogłośna. 48-47 dla Zhang, 48-47 dla Namajunas… i 49-46 dla Namajunas. Amerykanka obroniła swój mistrzowski pas.

Był to rewanż za pojedynek z kwietnia bieżącego roku. Na gali UFC 261 Namajunas znokautowała Zhang wysokim kopnięciem po zaledwie 78 sekundach pojedynku.

Zobacz także:

Armia Fight Night 11: Mansur Azhiev broni mistrzowskiej szabli. Efektowny występ i pewne zwycięstwo

Mansur Azhiev (7-0) pokonał Amaury’ego Juniora (13-10, 1 N/C) na gali Armia Fight Night 11 w Łodzi. Stawką pojedynku była posiadana przez Azhieva mistrzowska szabla kategorii piórkowej.

Bellator 270 – wyniki. Patricky “Pitbull” zdobył pas zwakowany przez brata [WIDEO]

Za nami gala Bellator 270 w Dublinie. Nowym mistrzem kategorii lekkiej został Patricky “Pitbull” Freire (23-10), czyli… brat zawodnika, który w zeszłym miesiącu zwakował pas.