UFC 236: Dustin Poirier wygrywa z Maxem Hollowayem po świetnej walce [WIDEO]

Foto: UFC
Foto: UFC

W walce wieczoru gali UFC 236 w Atlancie Dustin Poirier (25-5, 1 N/C) pokonał po świetnym pojedynku Maxa Hollowaya (20-4) i został nowym mistrzem tymczasowym wagi lekkiej.

Od początku walki obaj zawodnicy wymieniali mocne ciosy i kopnięcia. Poirier ruszył na rywala, jednak dał się trafić w kontrze. Później to jednak Poireir mocno trafił. „Diamond” ruszył za akcją i zasypwał przeciwnika kolejnymi ciosami. Holloway pozostawał w pojedynku jednak przyjmował coraz więcej. Kolejne obszerne sierpowe dochodziły do głowy”Błogosławionego”. Holloway odpowiadał, jednak ciosy Poiriera były znacznie mocniejsze. Pierwsza runda należała do Poiriera.

Holloway dobrze zaczął drugą rundę. Zawodnik z Hawajów łączył ciosy w różnych płaszczyznach.  Poirier kąsał długimi prostymi. Po słabej pierwszej rundzie teraz to jednak Holloway narzucał swoje warunki w oktagonie. Poirier trafił jednak potężnym  sierpowym. Nogi mistrza wagi piórkowej ugięły się. Po kolejnym takim uderzeniu Holloway ponownie się zachwiał.

Trzeie starcie również dobrze rozpoczęte zostało przez Hollowaya. Poirier też odpowiadał i to naprawdę mocno. Zawodnicy wymieniali ciosy na środku klatki. Zmęczeni zawodnicy coraz bardziej się odkrywali. Holloway ruszył do ataku.Po przestrzelonym latającym kolanie ze strony „Błogosławionego” Poirer próbował obalenia. Holloway spuszczał na jego głowę potężne łokcie.

Pojedynek wszedł w fazę rund mistrzowskich. Poirier zdołał uzyskać obalenie na początku rundy. Holloway korzystał z siatki i zdołał się podnieść a następnie uwolnić. „Błogosławiony” zaczął zasypywać rywala kolejnymi ciosami. Poirier wciąż pozostawał groźny, jednak miał już coraz mniej sił. „Diamond” zanotował lepszy fragment, po którym twarz jego rywala zalała się krwią. Holloway trafił jednak potężnym łokciem. Poirier ruszył po raz kolejny po obalenie. „Błogosławiony” dobrze się jednak bronił, a w ostatnich sekundach próbował też duszenia.

Ostatnią rundę zawodnicy zaczęli od wzajemnych kopnięć na korpus. Holloway atakował, po chwili sam przyjął jednak potężny prosty. Oglądaliśmy ciosy z obu stron. Poirier dobrze pracował balansem ciała. Po raz kolejny „Diamond” podjął też próbę obalenia. Holloway próbował zerwać klincz uderzając łokciami. Holloway zdołał się wyswobodzić dopiero w ostatnich sekundach.

Sędziowie decydowali o tym kto został nowym mistrzem tymczasowym wagi lekkiej. Wszyscy punktowali walkę w stosunku – 49-46 dla Dustina Poiriera

Był to rewanż między tymi zawodnikami. Do pierwszego pojedynku doszło…w 2012 roku. Wtedy to Poirier na UFC 143 wygrał przez poddanie w pierwszej rundzie. Po latach zawodnik ten po raz kolejny zdołał pokonać Hollowaya.