UFC 234: Israel Adesanya pokonał Andersona Silvę na pełnym dystansie [WIDEO]

Foto: UFC
Foto: UFC

W walce wieczoru gali UFC 234 w Melbourne Israel Adesanya (16-0) pokonał na pełnym dystansie  Andersona Silvę (34-9, 1 N/C).

Adesanya zaczął walkę od kilku lowkicków. Do głowy „Pająka” doszedł też hig kick. Mimo wszystko początek był dość spokojny. W końcu Silva ruszył do przodu z ciosami. Adesanya również odpowiedział kilkoma mocnymi uderzeniami. Silva potrafił trafiać idealną kontrą, po chwili jednak sam przyjmował mocny cios. „Pająk” pokazał dwa uniki jak za swoich najlepszych lat co spotkało się z entuzjazmem zgromadzonej publiczności.

W kolejnej rundzie Silva nadal dobrze pracował w kontrze. Potrafił też ruszyć z szarżą, w której trafił kilka ciosów. Adesanya również jednak trafiał. Zadawał nawet więcej ciosów, jednak niekoniecznie były one mocniejsze.

Kolejne lowkicki lądowały na nodze Silvy. Brazylijczyk potrafił jednak odpowiedzieć efektownym latającym kolanem, które było jednak minimalnie przestrzelone. Adesanya rozsądnie prowadził pojedynek i trafiał kolejnymi ciosami. Pod koniec rundy zawodnicy pokazali jeszcze kilka efektownych technik, jednak ostatecznie o wyniku musieli decydować sędziowie.

Wszyscy sędziowie przyznali zwycięstwo Israelowi Adesanyi – 29-28, 30-27, 30-27. „The Last Stylebender” wygrał piątą walkę w UFC. Były kickbokser pozostaje wciąż niepokonany w zawodowym MMA.