Uderzył żonę w obecności dziecka za źle sporządzone danie! Co teraz czeka Josha Copelanda?

Zawodnik wagi ciężkiej, widziany ostatnia w walkach pod banderą PFL – Josh Capeland (18-6-1) osiągnął porozumienie z prokuraturą w Kolorado za napaść na swoją żonę i pobicie jej w lutym tego roku.

Copleand przyznał się do winy, czyli do spowodowania obrażeń ciała swojej małżonki. Porozumienie natomiast polega na tym, że Amerykanin uniknie więzienia, ale warunkowo, czyli do ewentualnego kolejnego złamania prawa. Jeśli Copeland ponownie będzie postępował poza obowiązującym prawem i normami społecznymi, to czeka go areszt.

Przez cały czas Copeland musi poddawać się leczeniu przeciwko przemocy i nadużywania środków odurzających. Zawodnik będzie też poddawany cyklicznym ocenom.

Przypominamy, że Amerykanin w lutym tego roku wdał się w sprzeczkę z żoną, której powodem było przyrządzone przez nią dania. Copeland miał pchnąć, uderzyć swoją małżonkę i rzucić ją na łóżko. A wszystko w obecności syna, który widział wszystko patrząc przez drzwi z pokoju znajdującego się na innym piętrze domu.

Josh Copeland był finalistą pierwszego turnieju organizowanego przez PFL. W finale turnieju w wadze ciężkiej przegrał on przez nokaut w czwartej rundzie z Philipe Linsem Wcześniej – w półfinale – pokonał przez nokaut Alexa Nicholsona.

Nie wiadomo czy zawodnik będzie kontynuował swoją karierę w MMA.