MMA PLtypowanieTypowanie redakcyjne #233: KSW 58: Parnasse vs. Torres

Typowanie redakcyjne #233: KSW 58: Parnasse vs. Torres

Foto: KSW

Zapraszamy na dwieście trzydziestą trzecią edycję naszego typowania redakcyjnego. W tej odsłonie wytypowaliśmy pojedynki z gali KSW 58, która odbędzie się bez udziału publiczności w studio. 

Dodatkowo prezentujemy kursy bukmacherskie wystawione przez naszego partnera, legalną firmę bukmacherską – STS. Bukmacher jest wiarygodnym podmiotem, który spełnia wszystkie wymogi polskiego prawa. I pamiętajcie – udział w zakładach dozwolony jest po ukończeniu 18 roku życia.


Salahdine Parnasse vs. Daniel Torres

Bartosz Cieśla: Walka wieczoru gali KSW 58 nie powinna być nudna. I to nawet pomimo faktu, że w starciu o pas kategorii piórkowej mamy bardzo wyraźnego faworyta.

Może piszę nieco na wyrost (a może nie), ale moim zdaniem Parnasse to jeden z największych talentów światowego MMA. Francuz pokazuje niesamowite umiejętności i koniec końców trafi on raczej do UFC. Po prostu z czasem KSW może nie być w stanie dostarczać temu zawodnikowi wystarczających sportowych wyzwań. Ciężko może być znaleźć na rynku zawodników znacząco lepszych od choćby Ivana Buchingera, którego Parnasse pokonał dość łatwo. Dlatego też cieszmy się póki możemy jeszcze oglądać 23-latka w największej polskiej organizacji.

Bilans Torresa w KSW na papierze wygląda solidnie, ale też nie jakoś szczególnie imponująco. Mieszkający w Austrii Brazylijczyk wygrał trzy walki i raz przegrał. Spośród zwycięstw dwa zostały odniesione po niejednogłośnych decyzjach. Wszystkie walki trwały też pełen dystans. “Tucanao” to jednak gwarant świetnych pojedynków. Aż trzykrotnie bowiem jego walki nagradzano bonusem po gali.

Teoretycznie mamy do czynienia ze starciem zawodników rzadko kończących przed czasem i wskazanym wyraźnym faworytem. Z drugiej strony jednak zarówno Francuz jak i Brazylijczyk potrafią długo utrzymać wysokie tempo.

W pojedynku stawiam oczywiście na aktualnego mistrza. Agresywny styl Brazylijczyka może być dla niego okazją do kontr. Parnasse będzie mógł wykorzystać swój bogaty arsenał ciosów i kopnięć. Francuz jest też zawodnikiem na tyle wszechstronnym, że może wykorzystać swoją kreatywność w parterze.

Typuję więc, że pas mistrzowski po gali KSW 58 nie zmieni właściciela. Typowo dla pojedynków Parnasse i Torresa stawiam też, że walka potrwa pełny dystans. Pewną niewiadomą może być jedynie fakt ponad rocznej przerwy mistrza – najdłuższej w jego karierze. W połączeniu z mocnym tempem narzuconym przez Torresa może to sprawić pewne trudności. Z drugiej strony wątpliwości wzbudza dyspozycja Torresa po ciężkim ścinaniu wagi.

Koniec końców uważam, że Parnasse sobie poradzi, w razie czego odwołując się do parteru. Walka powinna być dobra, jednak moim zdaniem Francuz wygra ją na punkty stosunkowo wyraźnie. TYP: Salahdine Parnasse przez decyzję

Salahdine Parnasse: Maciej Sz, Adam, Mateusz P, Bartosz, Krystian Arkadiusz, Monika, Jan, Michał C

Daniel Torres:


Szymon Kołecki vs. Martin Zawada

Arkadiusz Hnida: Pewne jest jedno Martin Zawada będzie największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze sztangisty. Największe atuty reprezentanta UFD Gym są w stójce, gdzie wydaje się, że Kołecki nie będzie chciał prowadzić pojedynku. Podopieczny Mirosława Oknińskiego będzie szukał klinczu, bądź sprowadzeń, aby jak najdłużej utrzymać rywala z góry. Czy będzie to proste w przypadku silnego fizycznie Zawady? Martin już w starciu z Thiago Silvą nie był faworytem, a zaskoczył wielu kibiców/ekspertów. W mojej opinii Zawada będzie w stanie zagrozić w stójce zdecydowanie bardziej niż Damian Janikowski. Przy tym weteran ma dobrą kondycję. TYP w tej sytuacji może być jeden – Martin Zawada TKO/KO najpóźniej w drugiej odsłonie.

Szymon Kołecki: Mateusz P, Monika, Krystian, Bartosz, Maciej Sz

Martin Zawada: Michał C, Adam, Jan, Arkadiusz


Michał Michalski vs. Aleskandar Rakas

Krystian Młynarczuk: Ciężka przeprawa czekać będzie na Michała Michalskiego podczas pierwszej gali KSW w 2021 roku. Podejmie on niezwykle groźnego stójkowicza – Aleksandara Rakasa. Chorwat trenuje pod okiem legendy mieszanych sztuk walki – Mirko “Cro Copa” Filipovica. Obecnie jest na fali czterech zwycięstw z rzędu, lecz w przeszłości miewał słabsze okresy. Na początku kariery przegrał m.in. ze znanym doskonale polskim widzom – Vaso Bakocevicem. Rakas wygrał też kilka walk przez poddania, w tym ostanie dwa boje, generalnie jest to solidny rzemieślnik.

Michalski, który w KSW serwuje fanom prawdziwe horrory, będzie musiał być czujny od samego początku. Zwłaszcza, ze zdarzało mu się przesypiać pierwsze minuty walki. Dwie ostatnie wygrane na pewno mocno podniosły go psychicznie, a włodarze nagrodzili jego poczynania wysokim miejscem w karcie walk.

Michalski powinien mieć przewagę parterową i myślę, że w pierwszej fazie pojedynku będzie uciekał właśnie do tej płaszczyzny. Spodziewam się twardej bójki i zakończenia walki przed czasem. Z racji eksplozywnych styli obu panów ciężko wyrokować tu z łatwością, sądzę jednak, że Polak podtrzyma swoją dobrą serię. Zmęczy rywala i znajdzie drogę do poddania. TYP: Michalski, poddanie runda 2.

Michał Michalski: Krystian, Michał C, Mateusz P, Jan, Bartosz, Maciej Sz, Arkadiusz, Monika, Adam

Aleksandar Rakas: 


Shamil Musaev vs. Uroš Jurišić 

Jan Niwiński: Nie będzie wielkim nadużyciem, jeśli powiem że pojedynek Szamila Musajewa i Uroša Jurišiča jest najlepszym sportowo zestawieniem całej gali. Dwóch niepokonanych zawodników, którzy tylko 4 razy na 24 pojedynki potrzebowali decyzji sędziowskiej – to zapowiada pakiet fajerwerków.

Zacznijmy od Słoweńca. Jurišič to ustawiony klasycznie zawodnik. Jeszcze niedawno trenował regularnie w Amercian Top Team – jednym z najlepszych klubów na świecie. Prawdopodobnie z powodów pandemicznych, ostatnio przygotowuje się w Serbskim Family Fight Team, gdzie ma całkiem mocną ekipę sparingową, jak na bałkańskie warunki. Jego rekord tego nie odzwierciedla, ale Słoweniec jest niesamowicie mocny w parterze. To zawodnik fizyczny, mocny, posiadający przyzwoite zapasy oraz kondycję przyzwyczajoną do ciężkiej pracy na dole. Ma również doświadczenie w walkach dla większych organizacji. W 2018 trzymał tytuł Titan FC, a w 2015 starał się o angaż w UFC poprzez program „The Ultimate Fighter”. Jak już pisałem, Jurišič lepiej odnajduje się w parterze. W stójce jest o wiele mniej aktywny, poluje z reguły na mocniejsze ciosy.

Musajewa polscy fani mogli już oglądać w KSW dwukrotnie. Wywodzący się z Sandy Dagestańczyk pochodzenia awarskiego powraca do wagi półśredniej. Będzie przeważał w tym pojedynku na pewno w aspekcie wymian na pięści i nogi. Pokazywał oczywiście widowiskowe obrotowe kopnięcia i backfisty, ale mnie bardziej zaimponował spokój w jaki wdawał się w wymiany a także, robiące już jakiś czas furorę, celne kopnięcia w łydkę. Z racji, że bije się z zawodnikiem, który może przeważać w aspekcie zapaśniczym wyłączenie nogi rywala wydaje się kluczowym elementem taktycznym. No i ciągle to nie jest tak, że Szamil jest w parterze jakimś „Świeżakiem”. „Cichy Zabójca” to kawał solidnego zawodnika. Nie wykluczam, że jeśli w wyniku wymian cios-za-cios znalazłby się z góry, mógłby solidnie obić Jurišiča, a nawet skończyć.

Słoweniec wydaje mi się być zawodnikiem o wiele bardziej dziurawym od rywala. Patrząc na to, jak kreatywna jest stójka Musajewa, Jurišič ma przed sobą ciężkie, aczkolwiek ciągle nie niemożliwe zadanie do przejścia. Czy jego zapasy i parter wystarczą na Musajewa? Trzeba obejrzeć by się dowiedzieć, ale jeśli mam postawić coś tutaj, to skłaniam się ku Szamilowi.
TYP: Musajew, KO, 2 runda

Shamil Musaev: Maciej Sz, Bartosz, Michał C, Monika, Mateusz P, Jan, Krystian

Uroš Jurišić: Arkadiusz, Adam


Michał Andryszak vs. Guto Inocente

Mateusz Paczkowski:  Ci zawodnicy stoczyli łącznie już 44 walki i tylko 4 z nich dotrwały do decyzji. To oznacza, że prawdopodobieństwo długiej walki akurat Michała Andryszaka i Guto Inocente jest minimalne. Większość kibiców i komentatorów spodziewa się szybkiego nokautu i w mojej ocenie taki zobaczą.

“Longer” jest mocno eksplozywny na początku walk i początek będzie należał do niego, ale Brazylijczyk najprawdopodobniej przetrwa ofensywę Polaka i kiedy ten zacznie opadać z sił, to wkroczy do akcji. Spodziewam się, że w drugiej rundzie Inocente – niestety! – znokautuje Michała Andryszaka TYP: Guto Inocente przez nokaut w 2. rundzie

Michał Andryszak: Bartosz, Adam, Krystian, Maciej Sz, Monika, Michał C

Guto Inocente: Mateusz P, Arkadiusz, Jan


Paweł Polityło vs. Dawid Martynik

Maciej Szumowski: Paweł Polityło do KSW trafił dość niespodziewanie, ale, poza porażkami z Antunem Raciciem, udowodnił, że jest naprawdę bardzo solidnym wzmocnieniem kategorii koguciej najlepszej polskiej organizacji. Nadmienić należy, że „Orzeł” przeciwko Antunowi Raciciowi pokazywał się nieźle, ponieważ z Chorwatem przegrywał dopiero decyzjami.

Zwycięstwa nad Dawidem Gralką i Bogdanem Barbu udowodniły, że przed Polityłą ciekawa kariera. 28-latek ma szansę na kolejne ważne zwycięstwo, bo w pojedynku z Dawidem Martynikiem będzie zdecydowanym faworytem.

Moim zdaniem Czech trafił do organizacji zbyt wcześnie. Jego dotychczasowe triumfy nie robią na mnie dużego wrażenia. Oczywiście wygrana nad Patrykiem Trytkiem zasługuje na pochwałę, ale znacznie chętniej obejrzałbym pojedynek Martynika z Sylwestrem Millerem. TYP: Polityło, decyzja.

Paweł Polityło: Adam, Mateusz P, Maciej Sz, Bartosz, Arkadiusz, Jan, Monika, Michał C, Krystian

Dawid Martynik: 


Robert Ruchała vs. Daniel Bažant

Michał Cichy: Robert Ruchała z walki na walkę rozwija się dość mocno w płaszczyźnie stójkowej, ale widać, że lepiej czuje się sprowadzając rywala na ziemię. Tym razem naprzeciwko młodego reprezentanta Grapplingu Kraków stanie sprawny uderzacz Bazant.

Moim zdaniem Robert początkowo będzie chciał napocząć rywala na nogach, ale prędzej czy później skończą w parterze. Wcale się nie zdziwię jeśli Polak wygra nawet w stójce, ale po co niepotrzebnie ryzykować, skoro rywal wywodzi się z kickboxingu i sam w wywiadach przyznaje, że ma braki w zapasach i BJJ? TYP: Robert Ruchała prze poddanie w 1. rundzie.

Robert Ruchała: Monika, Michał C, Jan, Maciej Sz, Bartosz, Adam, Mateusz P, Arkadiusz, Krystian

Daniel Bažant:


Bartłomiej Kopera vs. Francisco Barrio

Monika Bobrycka: Francisco Barrio z pewnością będzie chciał powrócić na zwycięską ścieżkę podczas gali KSW 58. Jego występ z Mateuszem Legierskim pokazał, że Argentyńczyk rzeczywiście ma dobre zapasy, ale momentami zbyt łatwo dawał się sprowadzać i pozwalał zdominować. W parterze musiał sobie radzić z próbami poddania zawodnika z Polski, i to wyszło mu całkiem nieźle. Na plus dla Barrio podczas minionej walki, oprócz zapasów, była dynamika ciosów. Pokazał to zwłaszcza w ostatniej rundzie z Legierskim. Ale czy to wystarczy na Koperę?

Tym razem przyjdzie mu się zmierzyć właśnie z Bartłomiejem Koperą. Ten nie miał ostatnio dobrej passy. Trzy przegrane walki, kolejno z Wolańskim, Kazieczko i Rajewskim mogą nie napawać optymizmem co do jego występu. Wiemy natomiast, że Polak jest bardzo dobrym zawodnikiem BJJ. Moim zdaniem ma szansę wygrać z Barrio jeśli przewalczy mądrze i przeczeka ataki rywala. Sposobem na Argentyńczyka może być skuteczna obrona pod siatką i próby przejść za plecy, aby go poddać. Niech tak się stanie! TYP: Bartłomiej Kopera przez poddanie w drugiej rundzie.

Bartłomiej Kopera: Arkadiusz, Maciej Sz, Mateusz P, Monika, Adam, Michał C, Bartosz, Jan

Francisco Barrio: Krystian


Podawajcie w komentarzach swoje typy!

Zobacz także:

Błachowicz wyżej od McGregora! Zaskoczeni?

Mamy zmiany! Jan Błachowicz wyżej od Conora McGregora. Sami zobaczcie.

Cezary Pazura w MMA? Aktor zabrał głos!

Coraz częściej wspomina się o wielkich polskich gwiazdach kina w kontekście mieszanych sztuk walki. Co ciekawe o taki debiut został zapytany Cezary Pazura. 58-latek nie pozostawił żadnych złudzeń.