MMA PLtypowanieTypowanie redakcyjne #200: UFC on ESPN+ 27: Benavidez vs. Figueiredo

Typowanie redakcyjne #200: UFC on ESPN+ 27: Benavidez vs. Figueiredo

Foto: UFC
Foto: UFC

Zapraszamy na dwusetną edycję naszego typowania redakcyjnego. W tej odsłonie przeanalizowaliśmy wybrane walki karty UFC on ESPN+ 27, która odbędzie się w Norfolk. W walce wieczoru o pas mistrzowski wagi muszej powalczą Joseph Benavidez oraz Deiveson Figueiredo, ponadto kolejny pojedynek pod banderą UFC stoczy Marcin Tybura.

Dodatkowo prezentujemy kursy bukmacherskie wystawione przez naszego partnera, legalną firmę bukmacherską – STS. Bukmacher jest wiarygodnym podmiotem, który spełnia wszystkie wymogi polskiego prawa. I pamiętajcie – udział w zakładach dozwolony jest po ukończeniu 18 roku życia.


Joseph Benavidez vs. Deiveson Figueiredo

Bartosz Cieśla: Na gali w Norfolk zostanie wyłoniony nowy mistrz kategorii muszej UFC. Po tym jak pas zwakował Henry Cejudo wyznaczono dwóch pretendentów, którzy powalczą o pas mistrzowski w najlżejszej męskiej dywizji UFC.

Joseph Benavidez to zawodnik, który należy do ścisłej światowej czołówki już od kilkunastu lat. Amerykanin po dwa razy przegrywał jedynie z żywymi legendami jak Dominick Cruz i Demetrious Johnson. Oprócz tego od końcówki 2013 roku tylko raz wychodził z oktagonu pokonany. Miało to miejsce na gali UFC 225 w 2018 roku. Benavidez wracał wtedy po ciężkiej kontuzji kolana, a pojedynek z Sergio Pettisem przegrał po niejednogłośnej decyzji sędziowskiej. Deiveson Figueiredo na tym najwyższym poziomie walczy zaledwie od 2017 roku. Wygrał kilka ważnych walk jak choćby z Johnem Moragą, Alexandre Pantoją czy Tim Elliottem, ale musiał też uznać wyższość Jussiera Formigi.

Nic dziwnego, że z racji swojego dużego doświadczenia w pojedynkach na najwyższym poziomie to właśnie Benavidez jest faworytem zbliżającego się pojedynku. Amerykanin walczył już na dystansie 5 rund, podczas gdy jego rywal nie miał takiej okazji. Benavidez dał się poznać jako zawodnik dość wszechstronny. Dobrze radzi sobie w stójce zadając sporo ciosów i dobrze się przy tym broniąc. To może okazać się szczególnie ważne w starciu z takim zawodnikiem jak Figueiredo. Brazylijczyk będzie miał przewagę warunków fizycznych a na dodatek dysponuje bardzo mocnym, zwłaszcza jak na kategorię muszą.

Jak najbardziej możliwy wydaje się scenariusz, w którym to Figueiredo ustrzeli rywala i zgarnie mistrzowski pas. Postawię jednak na to, że Benavidez będzie w stanie go punktować w stójce a może też zaprzęgnąć do gry swoje umiejętności zapaśnicze. Z racji tego, iż mówimy o zawodnikach, którzy w klatce ważą nieco ponad 60 kg to oczywiście decyzja jest bardzo prawdopodobnym scenariuszem. Postawię jednak na to, że Benavidez wyprowadzi rywala na nieznane wody rund mistrzowskich i wtedy zakończy pojedynek przed czasem. TYP: Joseph Benavidez przez TKO w 4. rundzie.

Szymon Frankowicz: Już w najbliższy weekend czekają nas wielkie emocje związane z kolejną galą od największej organizacji MMA na świecie. UFC on ESPN+ 27 zawita do Norfolk, a głównym wydarzeniem będzie pojedynek o zwakowany pas wagi muszej pomiędzy Josephem Benavidezem a Deivesonem Figueiredo.

Dla tego pierwszego będzie to już trzecia próba sięgnięcia po pas, gdyż dwukrotnie był pokonany przez Demetriousa Johnsona w walce na szczycie. W wadze muszej Benavidez stoczył aż 16 pojedynków, z których 13 wygrał, co czyni go bardzo poważnym zawodnikiem w tej dywizji, oraz czyni go minimalnym faworytem według bukmacherów. Amerykanin zmierzy się jednak z bardzo niebezpiecznym i nieprzewidywalnym Brazylijczykiem. Deiveson w karierze przegrał tylko raz i jak na zawodnika kategorii muszej bardzo dużo walk kończył przed czasem (8 nokautów, 6 poddań i tylko 3 decyzję).

Fizycznie minimalnie lepsze warunki będzie miał Brazylijczyk, ale nie uważam, by to miało decydujący wpływ na przebieg walki. Znaczniej istotniejszym aspektem będzie fakt, że Figueiredo pierwszy raz w karierze zawalczy na dystansie 5 rund, więc kondycyjnie Benavidez powinien rozdawać karty. Bardzo ważnym aspektem jest też to, że Brazylijczyk w swojej karierze poza Moragą czy Pantoją nie pokonał tak wymagających rywali jakich na koncie ma Benavidez, który odprawiał takich rywali jak Formiga, Bagautinov, Cejudo, Ortiz czy Moraga.

Jak sami widzicie w tych dwóch aspektach faworyzuję Amerykanina, ale coś mi mówi, że Brazylijczyk zaskoczy wszystkich i skończy Josepha przed czasem. Amerykanina nikt jeszcze nigdy nie poddał, ale da się go znokautować, zatem typuję powtórkę z 2013 roku. TYP: Deiveson Figueiredo przez TKO w 3 rundzie.

Joseph Benavidez: Bartosz, Jan, Krystian, Mateusz P, Katarzyna

Deiveson Figueiredo: Patryk, Szymon


Marcin Tybura vs. Sergey Spivak

Maciej Szumowski: Marcin Tybura w ostatnim czasie zdecydowanie spuścił z tonu. Zamiast dążyć do ścisłej czołówki wagi ciężkiej, “Tybur” znalazł się w gronie zawodników, którzy są o krok od zwolnienia. Cztery porażki w pięciu ostatnich starciach nie robią dobrego wrażenia. A ich styl tym bardziej. Zamiast uporać się z przeciętnym Szamilem Abdurachimowem, Marcin Tybura został przez niego znokautowany. W starciu z Augustem Sakaiem Polak faworytem nie był, ale porażka w 59 sekund była jednak ogromnym zawodem.

Niestety, ale nie sądzę, że w nocy z soboty na niedzielę uda się przerwać tę słabą passę. UFC nie oszczędziło Polaka i zestawiło go z Siergiejem Śpiwakiem z Mołdawii, który udowodnił już, że potrafi wygrać przed czasem. Uważam, że to starcie nie zakończy się tak szybko, jak poprzednie, jednak triumf będzie należał do 25-latka. Chciałbym się mylić, jednak po ubiegłotygodniowych porażkach Karoliny Kowalkiewicz i Michała Oleksiejczuka trudno być optymistą w przypadku walk Polaków w UFC. TYP: Spivak, poddanie, runda 2.

Jan Niwiński: Nigdy nie ukrywałem, że miałem w związku z angażem Marcina Tybury ogromne nadzieje. Były mistrz M1 miał dość ciekawą stójkę, bardzo dobry i ciągle szlifowany parter oraz niezgorsze – w kontekście konkurencji na rosyjskiej ziemi – zapasy. Zdawałem sobie sprawy że te ostatnie wymagają doszlifowania ale liczyłem, że wraz z otwarciem rozdziału “UFC” Marcin zrobi to, co swego czasu Jan Błachowicz – postawi wszystko na jedną kartę, pójdzie do naprawdę mocnego klubu i będziemy oglądać go w coraz lepszej wersji. Niestety, tak się nie stało. O ile S4 nie było bardzo złym klubem na początek przygody z UFC, tak to co potem z karierą zrobił Marcin już złym było. Po upadku warszawskiego klubu najpierw wyjechał na kilka tygodni do USA, szykując się do pierwszego Main eventu w UFC. Niestety, uznał “eee treningi się wiele nie różnią” i wrócił do Polski po przegranej z Werdumem. Treningi może i się nie różniły ale poziom sparing partnerów na pewno. Widać to było w późniejszych pojedynkach – w stójce Marcin popełniał masę błędów, nigdy wcześniej tak często nie cofał się, jakby spanikowany, po ciosach rywali. Sama szczęka Tybura też nie jest już najmocniejsza – w ostatnich dwóch walkach tańczył po ciosach rywali które jeszcze z 2 lata temu nie zrobiłyby na nim wrażenia. Kondycyjnie w pojedynku z Abdurakhimovem wyglądał fatalnie. Chyba poza parterem nie zostało ze starego Marcina już nic.

A to zła wiadomość przed walką ze Spivakiem. Ukraino-Mołdawiec potrafił wytrzymać kilka mocnych bomb od Taia Tuivasy. Kondycyjnie wydaje się trzymać tempo, ma kilka dobrych rzutów w swoim arsenale. Najtragiczniej prezentuje się natomiast w stójce – Spivak trzyma nisko garde, wyprowadza ciosy powoli. Bardzo rzadko bije kombinacjami. Dawny Marcin spokojnie by go zrobił. Obecnie jest to wyrównana walka, co jest smutne zważywszy, że jeszcze niedawno Tybura dobijał do top 5.

To nie będzie dobry pojedynek. Spodziewam się dużo brzydkiego klinczu. Jeśli Marcin nie ustrzeli w pierwszej, w drugiej padnie kondycyjnie i Spivak go skończy. Pewnie ciosami, ale nie wkluczam poddania. TYP: Sergey Spivak przez TKO, runda 2.

Marcin Tybura: Patryk, Szymon, Mateusz P

Sergey Spivak: Krystian, Katarzyna Maciej, Bartosz, Jan


Felicia Spencer vs. Zarah Fairn

Felicia Spencer: Bartosz, Krystian, Katarzyna, Jan, Mateusz P, Szymon, Patryk

Zarah Fairn:


Ion Cutelaba vs. Magomed Ankalaev

Ion Cutelaba: Mateusz P, Szymon, Patryk, Jan

Magomed Ankalaev: Katarzyna, Bartosz, Krystian


Megan Anderson vs. Norma Dumont

Megan Anderson: Jan, Bartosz, Krystian, Mateusz P, Szymon, Katarzyna, Patryk

Norma Dumont:


Grant Dawson vs. Darrick Minner

Grant Dawson: Bartosz, Katarzyna, Krystian, Jan, Szymon

Darrick Minner: Mateusz P, Patryk


Podawajcie w komentarzach swoje typy!