MMA PLtypowanieTypowanie redakcyjne #199: UFC on ESPN+ 26: Felder vs. Hooker

Typowanie redakcyjne #199: UFC on ESPN+ 26: Felder vs. Hooker

Foto: UFC
Foto: UFC

Zapraszamy na sto dziewięćdziesiątą dziewiątą edycję naszego typowania redakcyjnego. W tej odsłonie przeanalizowaliśmy wybrane walki karty głównej UFC on ESPN+ 26, która odbędzie się w Auckland. W walce wieczoru Paul Felder podejmie Dana Hookera, ponadto w karcie głównej wystąpią Michał Oleksiejczuk oraz Karolina Kowalkiewicz.

Dodatkowo prezentujemy kursy bukmacherskie wystawione przez naszego partnera, legalną firmę bukmacherską – STS. Bukmacher jest wiarygodnym podmiotem, który spełnia wszystkie wymogi polskiego prawa. I pamiętajcie – udział w zakładach dozwolony jest po ukończeniu 18 roku życia.


Paul Felder vs. Dan Hooker

Jan Niwiński: Jest to bez wątpienia jeden z najbardziej ciekawych pojedynków na obecnej gali. Obaj panowie będą starali się przedłużyć serię dwóch zwycięstw z rzędu. Panowie mieli okazję “spotkać się” już w lata temu. Na UFC Fight Night 128 Hooker rzucił wyzwanie do walki stojącemu obok Felderowi, który starał się przeprowadzić z nim wywiad.

Obaj w międzyczasie walczyli z podobnymi rywalami. Hooker w ostatnich trzech bojach przegrał z Edsonem Barbozą by potem odbić się brutalnym nokautem na Jamesie Vicku. W ostatnim swoim boju na punkty rozmontował Ala Iaquinte. Felder natomiast przegrał po świetnej walce z Mikem Perrym, będąc pierwszym, którego “Platynowy” nie skończył przed czasem. Potem w heroicznej walce pokonał James Vicka, podczas której mierzył się nie tylko z rywalem ale też z zapadniętym płucem. W ostatniej walce kontrowersyjnie pokonał na punkty zaś Edsona Barboze.

Panowie lubią bić się na pięści i niezbyt często widzimy w ich wykonaniu zapasy. W tym pojedynku sądzę jednak, że zobaczymy ich więcej i to że strony Hookera. Próby obaleń powinny otworzyć mu drogę do wygrania na kartach punktowych. Felder nie będzie oczywiście łatwym rywalem – łokieć lub kolano znikąd zawsze może odłączyć rywala. Ale postawie na młodszego, nieco wyższego i obdarzonego większym zasięgiem Nowo Zelandczyka. TYP: Hooker przez decyzję.

Krystian Młynarczuk: Ciekawe danie główne gali w Auckland. “The Irish Dragon” Paul Felder podejmie Dana Hookera przed jego własną publicznością. Zacznijmy jednak od “gościa”. Felder jest na fali dwóch wygranych z rzędu, choć ta ostatnia – niejednogłośna decyzja z Barbozą – budzi kontrowersje. Tak czy siak, to Amerykanin ma na koncie zielony kwadracik na Sherdogu. Podobnie sytuacja wygląda u “The Hangmana”. On również ma na koncie dwie wiktorie. Po widowiskowym ubiciu Jamesa Vicka, przyszła kolei na Ala Iaqiunte. Nowozelandczyk wypunktował byłego pretendenta do mistrzowskiego pasa.

Zarówno Felder jak i Hooker preferują walkę w stójce. Dan będzie mieć po swojej stronie nie tylko publiczność, lecz także warunki fizyczne. Ma on bowiem kilkanaście centymetrów przewagi jeśli chodzi o zasięg. “The Irish Dragon” z kolei nie po raz pierwszy będzie walczył z rywalem o lepszych warunkach. To charakterny gość, który w przeszłości nieraz przełamywał rywali i przedzierał się przez ich gardę. Wydaje mi się, że Hooker będzie starał się bezpiecznie punktować Feldera w dystansie, jednocześnie być może będzie dodatkowo wykorzystywał pracę zapaśniczą, by akcentować końcówki rund. Amerykanin może mieć problemy w początkowej fazie walki, lecz intuicja podpowiada mi, że przetrwa kryzys, by finalnie trafić jakimś ciosem w rundach mistrzowskich i zakończyć walkę wygraną przed czasem. W przeszłości pokazywał, że jest do tego zdolny. Jeśli jednak walka potrwa pełne 25 minut, decyzja prawdopodobnie powędruje do Nowozelandczyka. TYP: Paul Felder przez TKO, runda 4.

Paul Felder: Mateusz P, Maciej, Szymon, Krystian, Katarzyna

Dan Hooker: Jan, Bartosz


Jimmy Crute vs. Michał Oleksiejczuk

Bartosz Cieśla: Co-main event gali w Auckland zapowiada się bardzo interesująco. Ze sobą zmierzą się bowiem dwaj zawodnicy, którzy znaleźli się na liście 25 najlepszych zawodników do 25. roku życia według ESPN. Oleksiejczuk znalazł się na 11. Miejscu tego zestawienia, zaś Crute na pozycji 7. Obaj młodzi zawodnicy są obecnie w podobnej sytuacji. Po serii kilku zwycięstw w ostatnich pojedynkach musieli uznawać wyższość bardziej doświadczonych rywali. Obecnie będą starali się zrobić wszystko, aby wrócić na zwycięską ścieżkę.

Obaj zawodnicy stosunkowo rzadko toczą pojedynki na pełnym dystansie, dlatego i w tym przypadku spodziewam się zakończenia pojedynku przed czasem. Crute to czarny pas w brazylijskim jiu jitsu. Australijczyk w UFC może się pochwalić 100% skutecznością obaleń. Bardzo możliwe więc, że i tym razem 23-latek postara się przenieść walkę do parteru i tam poszukać choćby poddania. Wierzę jednak w to, iż Oleksiejczuk będzie w stanie utrzymać walkę na nogach.

„Lord” udowodnił już jaką moc ma w swoich pięściach i liczę, że podczas gali w Auckland uczyni to ponownie. Polak powinien poszukać skończenia przed czasem, ponieważ jeśli Crute zdoła go obalać to wygrać na pełnym dystansie może być bardzo trudno. TYP: Michał Oleksiejczuk przez nokaut w pierwszej rundzie.

Katarzyna Wilkosz: Będący po jesiennych porażkach Crute i Oleksiejczuk chcą zdecydowanie wrócić na zwycięską ścieżkę. Ciężko rozróżnić tych zawodników – oprócz warunków fizycznych, uwielbienia stójki i szybkości, są dość krótko w organizacji. Co ich dzieli, to, na pierwszy rzut oka, leworęczna pozycja “Lorda”. Warto też wspomnieć o większej wszechstronności Australijczyka – ma dobre zaplecze parterowe, a w stójce korzysta nie tylko z pięści. W ostatniej walce Oleksiejczuka nie dało się odmówić mu kondycji, serca do walki oraz konkretnego, szybkiego działania w klatce. Świetnie wywierał presję na OSP, i sądzę, że podobny plan na Crute zobaczymy już dzisiejszej nocy.

Opcje na zakończenie walki, biorąc pod uwagę zaciekłość obu półciężkich, są dwie – szybki nokaut albo okupiona krwią i świetnym widowiskiem decyzja. Będzie ciężko, ale stawiam na “Lorda”. TYP: Michał Oleksiejczuk przez TKO w 2 rundzie.

Jimmy Crute: Jan

Michał Oleksiejczuk: Maciej, Bartosz, Mateusz P, Szymon, Krystian, Katarzyna


Karolina Kowalkiewicz vs. Xiaonan Yan

Szymon Frankowicz: Już za kilkanaście dni czeka nas pojedynek na szczycie kategorii słomkowej w starciu polsko-chińskim pomiędzy Joanną Jędrzejczyk a Weili Zhang, ale nie możemy zapominać, że w najbliższy weekend będziemy świadkami innego pojedynku naszej rodaczki z Chinką. Karolina Kowalkiewicz powraca po 6 miesiącach by zawalczyć z niepokonaną w UFC Xiaonan Yan. Bukmacherzy zdecydowanie stawiają stronę Chinki, ale czy słusznie? Karolina jest niestety po 3 porażkach z rzędu i nie wykluczone, że najbliższa walka będzie dla niej starciem o pozostanie w najlepszej organizacji MMA na świecie.

Tym razem UFC nie ułatwiło jej zadania, gdyż dostała rywalkę, która jest w gazie i wygrała w UFC wszystkie 4 pojedynki. Ba, Yan jest niepokonana od 2010 roku. Nic więc dziwnego, że na zwycięstwo Chinki bukmacherzy dają 1,40, na Polkę aż 3,00. Jeśli ktoś nie kojarzy Azjatki, to polecam poszperać w internecie by znaleźć skróty jej walk. Można po nich wywnioskować, że Yan jest świetną uderzaczką, bardzo dobrze kopie, często bazuje na kontrach i ma solidną kondycję. Po stronie Karoliny mamy również żelazną kondycję, dobry parter, ale niestety nie posiada ona nokautującego uderzenia, a w stójce dużo ciosów dosięga do jej szczęki.

W mojej opinii jedyną płaszczyzną, w której Polka może pokonać Chinkę to parter, ale nie wydaje mi się by łatwo było sprowadzić rywalkę na matę. Wydaje mi się, że walka będzie toczona w stójce i Yan zdominuje Karolinę na przestrzeni 3 rund. TYP: Xiaonan Yan przez decyzję.

Karolina Kowalkiewicz: Jan, Krystian

Xiaonan Yan: Maciej, Mateusz P, Szymon, Bartosz, Katarzyna


Marcos Rogerio de Lima vs. Ben Sosoli

Ben Sosoli: Szymon, Mateusz P

Marcos Rogerio de Lima: Bartosz, Maciej, Jan, Krystian, Katarzyna


Magomed Mustafaev vs. Brad Riddell

Brad Riddell: 

Magomed Mustafaev: Bartosz, Szymon, Krystian, Maciej, Jan, Mateusz P, Katarzyna


Zubaira Tukhugov vs. Kevin Aguilar

Kevin Aguilar: Mateusz P, Krystian

Zubaira Tukhugov: Bartosz, Szymon, Maciej, Jan, Katarzyna


Podawajcie w komentarzach swoje typy!